Szalone piłkarskie derby. Kibice obejrzeli aż sześć goli (foto)

0

9

Zdjęcie 9 z 15

Piłkarskie derby pomiędzy Ostrovią 1909 a Centrą nie zawiodły. Kibice obejrzeli pasjonujące spotkanie z mnóstwem goli, w którym nie brakowało też wielu zwrotów akcji. Ostatecznie padł remis 3:3, który nie zadowala żadnej z ekip.

reklama

Gospodarzem pierwszych derbów w obecnym sezonie IV ligi byli biało – czerwoni. Obie ekipy przystąpiły do rywalizacji z tym samym celem, którym było zwycięstwo. Ostrovia 1909 chciała zainkasować trzy punkty, żeby rozpocząć marsz w górne rejony tabeli. Centra zamierzała natomiast odbić się od dna, bo do tej pory spisywała się bardzo słabo i zajmowała ostatnie miejsce.

Ogromna motywacja była widoczna w poczynaniach obu zespołów. Zdecydowanie lepiej w mecz weszła Ostrovia 1909, która objęła prowadzenie już w czwartej minucie. Do siatki Centry trafił wtedy Nikodem Modrzyński. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie, choć gospodarze mieli jeszcze kilka niezłych sytuacji, żeby zadać drugi cios.

Początek drugiej połowy należał do Ostrovii, która podwyższyła na 2:0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Adam Sobański. Wydawało się, że biało – czerwoni są na najlepszej drodze do zgarnięcia pełnej puli. Niespodziewanie Centra pokazała jednak charakter i zdołała wrócić do gry.

Odpowiedź gości była natychmiastowa, bo pięć minut po trafieniu Sobańskiego kontaktową bramkę zdobył Kacper Sztukowski. W okolicach 70. minuty do wyrównana doprowadził natomiast Szymon Kucharski. Centra wyraźnie złapała wiatr w żagle i poszła za ciosem. Na 10 minut przed końcem regulaminowego czasy gry piłkę do bramki Ostrovii 1909 skierował Jakub Michalski.

Wydawało się, że biało – czerwoni po tym ciosie już się nie podniosą. Pod koniec pojedynku sędzia zdecydował się jednak na podyktowanie rzutu karnego dla gospodarzy. Do piłki podszedł wtedy Maciej Kaniewski, który się nie pomylił i doprowadził do wyrównania. W efekcie obie jedenastki podzieliły się punktami.

Ostrovia ma teraz 16 punktów i zajmuje 13. miejsce w tabeli IV ligi. Centra zgromadziła dziewięć „oczek” i nadal jest ostatnia. Dodajmy, że sobotni pojedynek kończył rundę jesienną dla obu ekip.

Warto również dodać, że w sobotę swój kolejny mecz w III lidze rozegrała Pogoń Nowe Skalmierzyce, która mierzyła się na wyjeździe z Flotą Świnoujście. Było to debiutanckie spotkanie Błażeja Marciniaka w roli pierwszego trenera. Drużyna wypadła znakomicie, bo wygrała 3:0. Wszystkie bramki padły w drugiej połowie. Dodajmy, że Pogoń wykorzystała grę w przewadze, bo w 23. minucie zawodnik rywali został ukarany czerwoną kartką. Dzięki temu jedyny trzecioligowiec z naszego powiatu przesunął się na dziesiąte miejsce w tabeli.

reklama