Kibice znowu nie zawiedli i obejrzeli efektowną wygraną (foto)

0

2

Zdjęcie 2 z 13

Po długiej przerwie wróciły rozgrywki Orlen Superligi. Rebud KPR Ostrovia wznowiła je meczem w 3k Arenie Ostrów. Podopieczni Kima Rasmussena wygrali 35:23 z WKS Śląskiem Wrocław. Nie zawiedli także kibice. Hala była wypełniona, a doping fanów bez wątpienia pomógł biało – czerwonym. Zachęcamy do obejrzenia fotorelacji z trybun.

reklama

Ostrowianie bardzo poważnie podchodzili do sobotniej konfrontacji z wrocławianami. Z jednej strony przemawiała za nimi własna hala, miejsce w tabeli i wygrana w pierwszym pojedynku. Wszyscy w Rebud KPR Ostrovii mieli jednak świadomość, że Śląsk przeszedł ostatnio duże zmiany. W związku z tym można było spodziewać się zupełnie innego meczu niż w pierwszej części rozgrywek.

Okazało się jednak, że trener Kim Rasmussen znakomicie przygotował zespół, który bardzo szybko narzucił swój styl gry. W bramce cuda wyczyniał Jakub Zimny, który był jednym z bohaterów sobotniego spotkania. Z kolei w ataku niesamowicie skuteczny był skrzydłowy Przemysław Urbaniak. Rebud KPR Ostrovia szybko zbudowała bezpieczną przewagę, a później umiejętnie zarządzała meczem.

Kibice przez cały czas wspierali zespół głośnym dopingiem, a później opuszczali halę w znakomitych nastrojach. Ostrowianie potwierdzili, że świetnie przepracowali okres przygotowawczy. Widać, że drużyna jest w bardzo dobrej formie, co dobrze wróży przed drugą częścią obecnego sezonu, w której zespół chce nadal walczyć o czołowe lokaty w lidze.

Rebud KPR Ostrovia ma w tej chwili rozegranych 18 meczów, w których zdobyła jak na razie 34 punkty. Podopieczni trenera Kima Rasmussena przesunęli się na czwarte miejsce w tabeli Orlen Superligi. Teraz mogą spokojnie przygotowywać się do kolejnej konfrontacji. Przypomnijmy, że już 22 lutego zmierzą się na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. Początek tego spotkania został zaplanowany na godzinę 18:00.

Dodajmy, że kolejny mecz w 3mk Arenie Ostrovia rozegra już 1 marca. Wtedy znowu przyda jej się doping fanów, bo do Ostrowa Wielkopolskiego przyjedzie PGE Wybrzeże Gdańsk, z którym ostrowianie mierzyli się niedawno w ramach 1/8 finału Orlen Pucharu Polski. Wtedy lepsi byli rywale, którzy awansowali do dalszej fazy rozgrywek. Mecz z gdańszczanami w Orlen Superlidze będzie zatem doskonałą okazją do rewanżu.

reklama