Rebud KPR Ostrovia zanotowała trzecie z rzędu zwycięstwo w ORLEN Superlidze, pokonując Handball Stal Mielec 28:21. Dzięki temu podopieczni trenera Kima Rasmussena przesunęli się na czwarte miejsce w tabeli.
Biało – czerwoni przystąpili do rywalizacji w Mielcu rozpędzeni, bo w dwóch poprzednich kolejkach zapisali na swoim koncie wygrane z Azotami-Puławy i Zepterem KPR Legionowo. To sprawiło, że ostrowianie przesunęli się z dziewiątej pozycji na piątą. Teraz chcieli iść za ciosem i wykonać kolejny ważny krok.
Pierwsza połowa zapowiadała bardzo trudną przeprawę dla Rebud KPR Ostrovii. Do przerwy goście z Ostrowa Wielkopolskiego przegrywali 12:13. Gospodarze świetnie bronili i byli skuteczni w ataku. W okolicach 15 minuty prowadzili nawet 7:4 i zrobiło się nerwowo. Na szczęście później ekipa Kima Rasmussena zaczęła spisywać się lepiej i zniwelowała straty.
Po zmianie stron biało – czerwoni byli już inną drużyną i kompletnie zdominowali gospodarzy. Od stanu 16:16 rzucili aż osiem bramek z rzędu, a Stal nie była w stanie trafić do bramki Rebud KPR Ostrovii przez dziewięć minut! Kluczową rolę odegrali Ivan Burzak, który był skuteczny w ataku oraz pewnie broniący między słupkami Kacper Ligarzewski.
W 46.minucie goście prowadzili aż 24:16 i w stu procentach kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Później nic już się nie zmieniło. Wprawdzie Stal zmniejszyła nieco dystans, ale przewaga Ostrovii nie była zagrożona nawet przez moment. Ostatecznie zespół Kima Rasmussena wygrał w Mielcu 28:21 i potwierdził, że znajduje się w coraz lepszej formie.
Tym samym Rebud KPR Ostrovia w stu procentach realizuje plan, który został nakreślony przed drużyną od meczu w Puławach. Wtedy zawodnicy, trener i działacze mówili, że właśnie rozpoczyna się dla nich kluczowa faza rundy zasadniczej, w której niezwykle istotne będzie złapanie właściwego rytmu i wygrywanie spotkania za spotkaniem.
Na razie biało – czerwoni zwyciężyli trzy razy z rzędu, ale nie zamierzają się zatrzymywać. Już 29 listopada dojdzie do derbów z Netland MKS-em Kalisz. Obie ekipy spotkają się w 3mk Arenie. Początek rywalizacji o godzinie 15:00. Wcześniej Rebud KPR Ostrovia rozegra kolejny pojedynek w ramach Ligi Europejskiej EHF. 25 listopada do Ostrowa Wielkopolskiego przyjedzie THW Kiel.
Handball Stal Mielec – Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski 21:28 (13:12)
Handball Stal: Kozina, Królikowski, Witkowski – Segal 5, Mrozowicz, Kasai, Kotliński 3, Tokarz 1, Wołyncew 2, Krasouski 5, Stefani 2, Sanek, Głuszczenko 3, Kasumović, Wąsowski.
Rebud KPR Ostrovia: Krekora, Ligarzewski – Adamski 7, Urbaniak 1, Kamyszek 3, Klopsteg 3, Frankowski, Gavashelihvili 2, Marciniak 1, Smolikau 1, Burzak 8, Szpera, Chojnacki, Krok 1, Gajek 1, Zimny. Trener Kim Rasmussen.



