Po czterech porażkach z rzędu Pogoń Nowe Skalmierzyce znalazła się w trudnej sytuacji. Na szczęście jedyny trzecioligowiec z naszego powiatu w końcu się przełamał. W sobotę podopieczni Piotra Skokowskiego rozegrali bardzo dobre spotkanie w Świnoujściu, gdzie ograli 2:0 tamtejszą Flotę. Punktów nie zdobyły natomiast dwa ostrowskie zespoły – Ostrovia 1909 przegrała u siebie 0:1 z Obrą Kościan, a Centra uległa na wyjeździe 0:3 Jarocie Jarocin.

Ostatnie tygodnie były bardzo trudne dla piłkarzy Pogoni, którzy przegrali z Elaną Toruń, Victorią Września, Wdą Świecie, a ostatnio z Zawiszą Bydgoszcz. Kiepska seria sprawiła, że drużyna znalazła się w strefie spadkowej i jak tlenu potrzebowała punktów.

Zadanie nie było jednak łatwe, bo ekipa Piotra Skokowskiego pojechała na trudny teren do Świnoujścia, gdzie musiała zmierzyć się ze zdecydowanie wyżej notowaną Flotą. Jedyny trzecioligowiec z naszego powiatu tym razem zaprezentował się zupełnie inaczej niż w poprzednich konfrontacjach.

W pierwszej połowie nie było bramek, ale po przerwie do głosu doszła Pogoń. W 64. minucie sędzia podyktował rzut karny dla gości z Nowych Skalmierzyc. Do piłki podszedł Filip Szewczyk, który pokonał bramkarza Floty. Zdobyta bramka dodała skrzydeł przyjezdnym, którzy grali bardzo mądrze i konsekwentnie. Efektem było drugie trafienie. W 90. minucie wynik na 2:0 ustalił Dawid Rachel.

Dzięki wygranej Pogoń przesunęła się na 15. miejsce w tabeli Betclic III. Ligi. Zespół ma obecnie 25 punktów. Teraz czeka go domowy pojedynek z Wybrzeżem Rewalskim Rewal, a więc ostatnią drużyną rozgrywek. Dojdzie do niego już 19 kwietnia.

W sobotę swojego dorobku punktowego nie powiększyli niestety walczący o utrzymanie w IV lidze piłkarze Ostrovii 1909. Zespół Tomasza Dolaty i Marcina Kałuży miał trudne zadanie, bo podejmował Obrę Kościan. Długo zanosiło się na bezbramkowy remis. Niestety, w 84. minucie sędzia podyktował rzut karny dla gości, którzy wykorzystali okazję i wygrali 1:0. Biało – czerwoni mają zatem nadal 20 punktów i zajmują 15. miejsce. Teraz czeka ich wyjazd do Konina. Do rywalizacji z tamtejszym Górnikiem dojdzie 18 kwietnia.

Bez wygranej w rundzie wiosennej pozostaje cały czas Centra, która tym razem nie nawiązała walki w wyjazdowym meczu z Jarotą Jarocin. Współlider V ligi udowodnił, że jest zdecydowanie lepszym zespołem i wygrał 3:0.

Biało – niebiescy zgromadzili do tej pory 24 punkty i są w coraz trudniejszej sytuacji. Jeśli w najbliższych spotkaniach nie dojdzie do przełamania, to Centra będzie musiała zacząć martwić się o utrzymanie. Szansa na odwrócenie złej serii już 18 kwietnia. Wtedy ekipa Konrada Ruska podejmie Zawiszę Łęka Opatowska.

reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj