Kibice Tasomix Rosiek Stali robili, co mogli, żeby w poniedziałek ich drużyna odniosła 15. zwycięstwo w obecnym sezonie Orlen Basket Ligi. Niestety, zamiast tego była 12. porażka, bo zespół Andrzeja Urbana przegrał 75:82 z Orlen Zastalem Zielona Góra. Zachęcamy do obejrzenia fotorelacji z trybun, bo atmosfera podczas poniedziałkowego starcia była naprawdę gorąca.

Konfrontacja z Zielonogórzanami miała ogromne znaczenie dla obu ekip, które walczą o udział w fazie play-off i play-in. Przed jej rozpoczęciem w lepszym położeniu byli Ostrowianie, którzy zgromadzili o jeden punkt więcej.

reklama

Do przerwy Tasomix Rosiek Stal i Orlen Zastal toczyły naprawdę zacięty bój. Wydawało się, że tak będzie do samego końca, ale od stanu 52:49 rywal zanotował serię 16:0. To był kluczowy moment rywalizacji, który zdecydował o sukcesie przyjezdnych. W drużynie Andrzeja Urbana szwankowała skuteczność. Gospodarze słabo rzucali z dystansu i często mylili się z linii rzutów osobistych.

Kibice wspierali jednak drużynę do samego końca i nawet na moment nie zwątpili w końcowy sukces. W pewnym momencie wydawało się nawet, że będą w stanie poderwać ją do skutecznego pościgu, bo “Stalówka” zbliżyła się do Zielonogórzan. Drużyna prowadzona przez trenera Arkadiusza Miłoszewskiego we właściwym momencie opanowała jednak sytuację i dowiozła kolejne zwycięstwo.

Fanom pozostaje wierzyć, że po dwóch porażkach z rzędu ich zespół przełamie się w następnej kolejce. Zadanie nie będzie jednak łatwe, bo “Stalówka” uda się do Wrocławia, gdzie zmierzy się ze Śląskiem, który zalicza się w tym sezonie do ligowej czołówki. Ten mecz odbędzie się już 17 kwietnia o godzinie 20:15.

Do 3mk Areny Ostrowianie powrócą natomiast 25 kwietnia. Wtedy ich rywalem będą Dziki Warszawa. Później zespół Andrzeja Urbana czeka jeszcze wyjazd do Sopotu, a zmagania w rundzie zasadniczej zakończy domowa konfrontacja z Górnikiem Zamek Książ Wałbrzych. Oby po jej zakończeniu kibice mieli powody do radości z powodu awansu ich zawodników do fazy play-off.

reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj