Moonfin Magnus Ostrów po trzech porażkach z rzędu udała się w niedzielę do Rzeszowa, gdzie zmierzyła się z ZKS Stalą, która również bardzo potrzebowała punktów. Podopieczni Tomasza Bajerskiego odjechali znacznie lepsze spotkanie, długo znajdowali się na prowadzeniu, ale ostatecznie ulegli gospodarzom 43:47. Kolejny mecz kompletnie zawalił Jakub Krawczyk.

Po ostatnim pojedynku z Abramczyk Polonią w składzie ostrowskiej ekipy doszło do jednej istotnej zmiany. Na ławce wylądował Chris Holder, który od początku obecnego sezonu nie był w stanie odjechać ani jednego dobrego meczu.

Miejsce Australijczyka zajął Jonas Seifert – Salk. Duńczyk miał podpisany kontrakt z Moonfin Magnus już przed startem rozgrywek, ale początkowo nie był brany pod uwagę przez sztab szkoleniowy. Olbrzymie problemy byłego mistrza świata sprawiły jednak, że otrzymał szansę.

Mecz w Rzeszowie był bardzo zacięty. Dzięki bardzo udanej drugiej serii na półmetku rywalizacji na prowadzeniu znajdowali się Ostrowianie, których liderem kolejny raz w tym sezonie był Frederik Jakobsen.Po dziewięciu wyścigach było jeszcze 29:25 dla ekipy trenera Bajerskiego.

Problemy zaczęły się pod koniec trzeciej serii. W biegu dziesiątym duet Mateusz Szczepaniak – Francis Gusts pokonał podwójnie Pawła Sitka oraz Gleba Czugunowa, doprowadzając do remisu. Kolejne trzy wyścigi kończyły się wynikiem 3:3.

Stało się zatem jasne, że kwestia zwycięstwa rozstrzygnie się w dwóch ostatnich odsłonach dnia. Kluczowy był bieg 14. Niestety, Tai Woffinden został na starcie i nie liczył się w walce o punkty. Z kolei Jonas Seifert – Salk nie wytrzymał naporu Josha Pickeringa i spadł na trzecie miejsce. To wszystko działo się za plecami prowadzącego Oskara Fajfera. Miejscowi wygrali 5:1 i prowadzili 44:40.

Ostrowianie, by doprowadzić do remisu, musieli zaliczyć podwójne zwycięstwo w ostatnim wyścigu. Świetnie rozegrał go Gleb Czugunow, ale ostatni był Frederik Jakobsen. W efekcie ze zwycięstwa 47:43 cieszyła się ZKS Stal.

Liderami ostrowskiej drużyny w Rzeszowie byli Jakobsen i Czugunow. Duńczyk wywalczył 11 punktów, a Rosjanin z polskim paszportem o jedno „oczko” mniej. Przyzwoity debiut zaliczył Seifert – Salk, który zgromadził sześć punktów i dwa bonusy.

Zabrakło przede wszystkim punktów Jakuba Krawczyka, który wygrał swój pierwszy bieg, a później kompletnie nie istniał na torze. – Poza pierwszym meczem jest totalny „piach”. Podjąłem już decyzję, że w kolejnych spotkaniach wracam do silników z zeszłego roku – mówił przed kamerami Canal+ wychowanek ostrowskiego klubu.

Drużyna Tomasza Bajerskiego po porażce w Rzeszowie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Metalkas 2. Ekstraligi. Teraz czeka ją domowy mecz z Innpro ROW-em Rybnik, który trzeba wygrać, by odbić się od dna. Dojdzie do niego już 24 maja na Stadionie Miejskim.

Stal Rzeszów
9.Rasmus Jensen 11+1 (2,2,3,3,1)
10.Josh Pickering 5+2 (1,w,0,2,2)
11.Mateusz Szczepaniak 10+1 (1,2,3,2,2)
12.Francis Gusts 5+2 (2,1,2,0)
13.Oskar Fajfer 8+1 (0,1,3,1,3)
14.Franciszek Majewski 5 (3,2,0)
15.Maksym Borowiak 3+2 (2,0,1*)
16.Krzysztof Sadurski NS

reklama

Moonfin Magnus Ostrów
1.Tai Woffinden 5+2 (0,2,1,2,0)
2.Frederik Jakobsen 11 (3,3,2,3,0)
3.Nikodem Łuczak NS
4.Jonas Seifert-Salk 6+2 (0,3,1,1,1)
5.Gleb Czugunow 10 (1,3,0,3,3)
6.Paweł Sitek 7 (1,3,2,1)
7.Filip Seniuk 1 (0,1,0)
8.Jakub Krawczyk 3 (3,0,t,0)

reklama