Wymarzony debiut Tomasza Gapińskiego w roli pierwszego trenera Moonfin Magnus. W czwartek jego drużyna odjechała kapitalne spotkanie i pokonała na wyjeździe H. Skrzydlewska Orła Łódź 52:38! Tym samym Ostrowianie przełamali się po serii pięciu porażek z rzędu.
Do Łodzi ostrowscy żużlowcy jechali skazywani na pożarcie. Żaden z ekspertów nie wierzył w ich wygraną. Trudno było się temu zresztą specjalnie dziwić. W ostatnich tygodniach Moonfin Magnus zawodził na całej linii. Kolejne porażki sprawiły, że drużyna spadła na ostatnie miejsce w tabeli. Zupełnie inne nastroje panowały w Orle, bo podopieczni Macieja Jądera byli na własnym torze niepokonani.
Znowu potwierdziło się jednak, że Moto Arena w Łodzi to niezwykle szczęśliwy obiekt dla Ostrowian. Podopieczni Tomasza Gapińskiego zaliczyli imponujące wejście w mecz, bo po dwóch biegach prowadzili 10:2! Orzeł jednak szybko odpowiedział. Ekipa Macieja Jądera kolejne dwa wyścigi wygrała podwójnie i po pierwszej serii był już remis 12:12.
Później gołym okiem było widać, że Łodzianie nie czuli się idealnie na domowym torze. Być może wpływ na to miała długa przerwa od poprzedniego meczu, która wyniosła aż 46 dni. Miejscowi wyraźnie się gubili, mieli sporo problemów zwłaszcza na starcie, co bezlitośnie wykorzystywali goście z Ostrowa Wielkopolskiego.
Koncertowo jechał zwłaszcza przede wszystkim Frederik Jakobsen. Duńczyk był poza zasięgiem zawodników Orła. Od początku spotkania skutecznie wspierali go Gleb Czugunow i Jonas Seifert – Salk, a kiedy na zakończenie trzeciej serii przebudził się powracający do składu Chris Holder, to stało się jasne, że Ostrowianie mogą sprawić niespodziankę. Moonfin Magnus prowadził wtedy 32:28.
Przed biegami nominowanymi było już po meczu. Wyścig trzynasty wygrała podwójnie para Jakobsen – Holder i Moonfin Magnus wygrywał 44:34. Ostatecznie skończyło się zwycięstwem 52:38 i przerwaniem fatalnej serii porażek. Ostrowianom wprawdzie nie udało się jeszcze opuścić ostatniego miejsca w tabeli, ale najważniejsze, że w Łodzi zobaczyliśmy zupełnie inną drużyną niż w poprzednich tygodniach.
Gości z Ostrowa Wielkopolskiego do sukcesu poprowadził rewelacyjny Frederik Jakobsen, który wywalczył 14 punktów i bonus. Świetnie pojechali także Gleb Czugunow i Jonas Seifert – Salk. Cieszy również przełamanie Chrisa Holdera i Jakuba Krawczyka. Ten drugi w Łodzi jeździł w kratkę, ale dwa udane wyścigi i pięć zdobytych punktów to i tak duża poprawa względem poprzednich spotkań. Swoją cegiełkę do wygranej dołożyła też młodzież.
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź
9.Marcin Nowak 2+1 (0,2,d,0,-)
10.Oliver Berntzon 10 (3,3,1,0,3)
11.Szymon Szlauderbach 4+1 (1,0,2,1)
12.Zach Cook 8+1 (3,1,1,2,1)
13.Villads Nagel 8+1 (2,3,2,1,0,0)
14.Kacper Halkiewicz 5+2 (0,2,1,2)
15.Krzysztof Lewandowski 1 (1,0,-)
16.Seweryn Orgacki NS
Moonfin Magnus Ostrów
1.Gleb Czugunow 11+1 (3,2,3,1,2)
2.Jonas Seifert-Salk 8+2 (0,1,2,3,2)
3.Frederik Jakobsen 14+1 (2,3,3,3,3)
4.Jakub Krawczyk 5+1 (0,2,0,3)
5.Chris Holder 7+2 (1,0,3,2,1)
6.Filip Seniuk 4 (3,1,0)
7.Paweł Sitek 3+1 (2,1,0)



