Policja ostrzega przed oszustami, którzy oferują szybki i wysoki zysk z inwestycji w kryptowaluty. Przekonał się o tym mieszkaniec naszego regionu, który uwierzył w ofertę przedstawioną za pośrednictwem komunikatora. W efekcie stracił blisko 150 tysięcy złotych.
W maju 2026r. z poszkodowanym skontaktowała się osoba, która przedstawiła mu możliwość inwestowania w kryptowaluty. Rozmówca przekonywał, że inwestycja za pośrednictwem internetowej platformy pozwoli osiągnąć atrakcyjne i szybkie zyski.
Mężczyzna zainteresował się ofertą i na początku zdecydował się wpłacić około 2 tysięcy złotych. Wszystko wyglądało wiarygodnie. Otrzymał dostęp do platformy, na której mógł obserwować swoje rzekome inwestycje i stan zgromadzonych środków.
Problem w tym, że platforma, którą posługiwał się oszust, była wierną kopią prawdziwej, legalnie działającej strony internetowej. Dzięki temu pokrzywdzony był przekonany, że korzysta z rzeczywistego serwisu inwestycyjnego.
Z czasem mężczyzna, zachęcany przez kontaktujących się z nim sprawców, wykonywał kolejne wpłaty. Środki były przekazywane w kilkunastu przelewach, a oszuści nakłaniali go do dalszego inwestowania. W rzeczywistości pieniądze trafiały do przestępców.
Łącznie mężczyzna stracił blisko 150 tysięcy złotych.
Policja ostrzega!
Przestępcy coraz częściej wykorzystują zainteresowanie kryptowalutami oraz obietnice wysokich i szybkich zysków. Kontakt może rozpocząć się od wiadomości przesłanej za pośrednictwem komunikatora, wiadomości SMS czy portalu społecznościowego.
Oszuści posługują się profesjonalnie przygotowanymi stronami internetowymi, podrobionymi platformami inwestycyjnymi oraz fałszywymi wykresami i informacjami o rzekomo wypracowanych zyskach. Wszystko po to, aby wzbudzić zaufanie i skłonić ofiarę do przekazywania kolejnych pieniędzy.
Pamiętajmy:
nie ufajmy ofertom inwestycyjnym otrzymywanym od nieznanych osób za pośrednictwem komunikatorów;
nie podejmujmy decyzji finansowych pod wpływem presji i zapewnień o szybkim, wysokim zysku;
dokładnie sprawdzajmy firmę oraz platformę, za pośrednictwem której mamy inwestować;
nie instalujmy na polecenie nieznajomych programów umożliwiających zdalny dostęp do naszego telefonu lub komputera;
nie udostępniajmy nikomu danych do bankowości elektronicznej, kodów autoryzacyjnych ani danych logowania;
pamiętajmy, że wyświetlany na stronie internetowej „zysk” nie musi oznaczać, że rzeczywiście posiadamy takie środki;
jeżeli ktoś żąda dodatkowej wpłaty, aby umożliwić wypłatę rzekomo zgromadzonych pieniędzy, należy zachować szczególną ostrożność.
Nie dajmy się skusić wizją łatwego zarobku. W przypadku inwestycji nie ma gwarancji wysokiego zysku, a obietnica szybkiego i pewnego zarobku powinna być sygnałem ostrzegawczym.
Jeżeli mamy jakiekolwiek wątpliwości co do wiarygodności oferty, zatrzymajmy się i dokładnie ją zweryfikujmy, zanim przekażemy pieniądze. Warto również porozmawiać z kimś zaufanym i nie podejmować decyzji finansowej pod presją czasu.
Zanim zainwestujesz – sprawdź. Zanim przelejesz – pomyśl. Jedna pochopna decyzja może oznaczać utratę oszczędności całego życia.



