Słabe wyniki, które osiąga w tym roku Moonfin Magnus, mają coraz większy wpływ na frekwencję na Stadionie Miejskim w Ostrowie Wielkopolskim. Czwartkowe starcie z H. Skrzydlewska Orłem obserwowało zaledwie 2709 widzów.
Tylko jedno tegoroczne spotkanie zgromadziło w obecnym sezonie Metalkas 2. Ekstraligi mniej kibiców. Był nim pojedynek z Polonią Piła, który był rozgrywany przy ekstremalnie wysokiej temperaturze. Wtedy na trybunach Stadionu Miejskiego zasiadało 1719 widzów.
Liczbę kibiców podczas meczu z Orłem można zapewne po części tłumaczyć czwartkowym terminem. Z całą pewnością jest to jednak również efekt ostatnich wyników. Zespół jechał słabo. Jego postawa w starciach z Polonią Piła i Dakar Development Stalą Rzeszów nie zachęcała do zakupu biletów.
Ważne, że w końcu doszło jednak do przełamania. Moonfin Magnus pokonał H. Skrzydlewska Orła 47:43 i opuścił ostatnie miejsce w tabeli. Taki rezultat przed fazą play-down, gdzie rozegra się walka o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze, był bez wątpienia bardzo potrzebny. Teraz Ostrowian czeka trudne zadanie, więc wsparcie fanów będzie im bardzo potrzebne.
-Nie ma sensu narzekać, choć wiadomo, że chciałbym, by ten mecz był już rozstrzygnięty po 13. wyścigu. Najważniejsze, że mamy zwycięstwo. Bardzo go potrzebowaliśmy. Przede wszystkim było to ważne dla zawodników, ale myślę, że także dla naszych kibiców. Za nami bardzo trudny okres – przyznał po spotkaniu w rozmowie z klubowymi mediami trener Tomasz Gapiński.
Trzeba przyznać, że frekwencja w całym sezonie jest daleka od oczekiwań zarządu ostrowskiego klubu. Do tej pory najwięcej widzów pojawiło się na meczu z Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Na trybunach zasiadło wtedy 6449 fanów. Drugie miejsce to inauguracja z Hunters PSŻ-em Poznań, którą śledziło 5535 widzów.
W całej Metalkas 2. Ekstralidze Ostrowianie wyprzedzają pod względem średniej frekwencji na trybunach tylko dwa kluby – H. Skrzydlewska Orła Łódź i Polonię Piłę. Oby zatem w fazie play-down nastąpiła poprawa.


