Jest awans do kolejnej rundy rozgrywek PGNiG Pucharu Polski drużyny Arged KPR Ostrovii, która w środę późnym wieczorem wygrała w Sosnowcu z Zagłębiem 39:23, prowadząc do przerwy 19:11.

To był pierwszy mecz ostrowian w rozgrywkach pucharowych i zarazem pierwszy pojedynek po przerwie na zgrupowanie kadry narodowej. Test wypadł jak najbardziej pozytywnie. Rywal był co prawda z niższej ligi, ale superligowiec nie pozostawił złudzeń, kto jest lepszy.

reklama

Już po kwadransie gry Arged KPR Ostrovia wygrywała 12:4. W pierwszej połowie ostrowianie prowadzili najwyżej różnicą 11 bramek (19:8), ale w ostatnich pięciu minutach przed przerwą stracili trzy bramki z rzędu i po pierwszej części gry było 19:11 dla zespołu z PGNiG Superligi.

Wynik w drugiej połowie oscylował przez długi czas w granicach 10-12 bramek przewagi dla ostrowian. W końcówce zespół trenerów Macieja Nowakowskiego i Rafała Stempniaka powiększył jeszcze różnicę i wygrał ostatecznie aż 39:23. Ostrowianie zagrali bez Kamila Adamskiego, Marka Szpery, Artura Klopstega i Bartłomieja Tomczaka, a więcej pograli ci, którzy w Superlidze dostają mniej minut. Swoje bramki w Sosnowscu rzucili Kacper Krawczyk, Mikołaj Szych czy Mikołaj Bestian.

W niedzielę o 17:00 Arged KPR Ostrovię czeka bardzo trudny mecz wyjazdowy z Grupą Azoty Unią Tarnów, która zajmuje piąte miejsce w tabeli PGNiG Superligi. Później do Ostrowa zawita Liga Mistrzów za sprawą drużyn występujących w tych elitarnych rozgrywkach. 27 listopada beniaminek zmierzy się z Orlen Wisłą Płock, a 2 grudnia w zaległym meczu z mistrzem kraju, Łomżą Industrią Kielce.

Zagłębie Handball Team Sosnowiec – Arged KPR Ostrovia Ostrów 23:39 (11:19)

Arged KPR Ostrovia: Krekora, Balcerek, Zimny – Urbaniak 9, Gierak 2, Wadowski 3, Pawelec, Marciniak 6, Misiejuk 1, Bestian 5, Wojciechowski 1, Szych 2, M.Przybylski 4, Gajek 4, Krawczyk 2.

reklama