Piłkarze Centry 1946 Ostrów nie wykorzystali szansy na miano mistrza rundy jesiennej. Po porażce 0:2 w sobotę w Pobiedziskach z Huraganem, walczące o pierwsze miejsce Centrę i Nielbę Wągrowiec pogodził beniaminek IV ligi, Steico Noteć Czarnków.
–Mecze wyjazdowe z drużynami, które walczą o utrzymanie są bardzo trudne. Czeka nas tam ciężka przeprawa – mówił przed tygodniem trener Centry 1946 Ostrów, Michał Kosiński. Miał rację. Huragan Pobiedziska postawił się mocno liderowi i sprawił niespodziankę, pokonując ostrowian po golach Macieja Jakubka w 40 minucie i Patryka Jóźwiaka w 56.
Szkoda tej porażki, tym bardziej, że przegrała także Nielba Wągrowiec, która uległa 0:2 w Gnieźnie z Mieszkiem. Potknięcia liderów wykorzystała Steico Noteć Czarnków, która wygrywając 3:1 na wyjeździe z Lipnem Stęszew, awansowała na pozycję lidera tabeli IV ligi.
Noteć ma 33 punkty i na półmetku rozgrywek o zaledwie 1 punkt wyprzedza Centrę 1946 Ostrów i Nielbę Wągrowiec. Pięć punktów straty do lidera ma czwarty, Mieszko Gniezno. – Ta liga jest naprawdę ciekawa, bo każdy może wygrać z każdym – dodaje Kosiński.
Choć formalnie runda jesienna już się zakończyła, w terminarzu widnieje jesienią jeszcze 18.kolejka awansem już z rundy wiosennej. Centra ma zagrać w niedzielę, 27 listopada w Lesznie z Polonią.


