Milena Krzyżaniak łączy grę w Basket Ostrovii i innymi obowiązkami, w tym trenerskimi, stąd też nie zawsze jest w stanie pomóc swoim młodszym koleżankom. Dotąd grała głównie w meczach domowych. Jak mówi, w dalszej części sezonu, postara się, by była dostępna również w spotkaniach wyjazdowych, gdyż rywale teraz będą już mocniejsi.
reklama





