-Z jednej strony były to dobre mistrzostwa, bo zdobyliśmy pięć medali, ale z drugiej zdaję sobie sprawę, że tych szans medalowych, szczególnie w skoku w dal było więcej. Jednym z bohaterów naszej ekipy był sprinter Piotr Stojanowski, który bił rekordy życiowe, a w sztafecie MIX 4x400m pobiegł fenomenalnie – mówi Michał Walczak po zakończonych w niedzielę w Rzeszowie Halowych Mistrzostwach Polski U18 i U20.
reklama





