Kacper Grzelak trafił przed sezonem 2023 na wypożyczenie do Platinum Motoru. Działacze i sztab szkoleniowy klubu z Lublina są zachwyceni występami młodego ostrowianina. Menedżer mistrzów Polski Jacek Ziółkowski przyznaje, że wierzył w Grzelaka od początku, ale nie spodziewał się po nim aż tak dobrych wyników.
W niedzielnym meczu z Fogo Unią Leszno Kacper Grzelak zaliczył kolejny pozytywny występ w PGE Ekstralidze. Najpierw wygrał z Mateuszem Cierniakiem podwójnie wyścig młodzieżowy. Później dorzucił jeszcze cenny punkt, pokonując Nazara Parnickiego. Dodajmy, że nie było to pierwsze takie spotkanie wychowanka Arged Malesy Ostrów. We wcześniejszych pojedynkach również zaliczał udane wyścigi.
-Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni. Niemal w każdym meczu daje coś ekstra drużynie. Myślę o wygranych na 5:1 w biegach młodzieżowych czy nawiązywaniu wyrównanej, a czasami nawet skutecznej walki z seniorami. Wierzyliśmy w niego już w momencie transferu, ale nie spodziewaliśmy się, że będzie aż tak dobrze – mówi nam Jacek Ziółkowski, menedżer Motoru.
-Zdawaliśmy sobie sprawę, że pozyskujemy juniora, który w momencie transferu był w Ostrowie tym trzecim lub czwartym w hierarchii. Wierzyliśmy, że Kacper w biegach juniorskich okaże się lepszy od drugiego młodzieżowca rywali. Z takimi nadziejami do niego podchodziliśmy. Jest jednak znacznie lepiej – tłumaczy.
W Lublinie są pozytywnie zaskoczeni tak dobrą dyspozycją Grzelaka, ale nie do końca potrafią ją wyjaśnić. Niektórzy twierdzą, że na zawodnika pozytywnie wpływają się silniki Michała Marmuszewskiego. Menedżer Ziółkowski ma na ten temat nieco inne zdanie.
-Silniki mogą mieć jakiś wpływ, ale nie sądzę, że to główny powód – podkreśla. – Wielu zawodników wchodzi na wyższy poziom, kiedy przychodzi do Lublina. Tak samo było z Jarosławem Hampelem, który u nas odżył. Podobnie z Matejem Zagarem Teraz zaczynam widzieć pozytywy również u Fredrika Lindgrena i Jacka Holdera. Myślę, że mamy tu dobry klimat. Nie wywieramy na zawodnikach wielkiej presji. To oczywiście nie jest tak, że nie chcemy wygrywać, ale nie powtarzamy tego bez przerwy żużlowcom. To przekłada się na atmosferę w parku maszyn i wyniki żużlowców. Kacper może być kolejnym przykładem – tłumaczy.
Dodajmy, że Kacper Grzelak startuje dla Platinum Motoru w rozgrywkach ligowych. W pozostałych imprezach pozostaje do dyspozycji Mariusza Staszewskiego. Tam też potwierdza swoją dobrą formę. Podczas ostatniego spotkania Ekstraligi U24, które odbyło się na torze w Ostrowie, Grzelak zdobył 14 punktów i poprowadził ostrowian do wysokiej wygranej.






