Można powiedzieć, że Wiktor Jasiński był podczas ostatniej giełdy transferowej jednym z najbardziej rozchwytywanych zawodników. O jego usługi pytało mnóstwo klubów. 23 – latek od początku chciał jednak dołączyć do Arged Malesy i odrzucał wszystkie inne oferty. Dlaczego tak bardzo zależało mu na tym, by trafić właśnie do Ostrowa Wielkopolskiego? Znamy odpowiedź.
Po zakończeniu sezonu 2023 po Jasińskiego ustawiła się kolejka chętnych. Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, o usługi żużlowca pytało trzy czwarte klubów pierwszoligowych. Poza tym 23 – latek otrzymał także zapytania z dwóch drużyn rywalizujących w PGE Ekstralidze. Taka opcja nie wchodziła jednak w grę, bo Jasiński ma ważny kontrakt z ebut.pl Stalą Gorzów, a ta nie była zainteresowana wzmacnianiem rywali.
Ogromne zainteresowanie usługami byłego zawodnika gorzowskiego klubu nie powinno nikogo dziwić. Wprawdzie ma on za sobą dość słaby sezon na torach PGE Ekstraligi, ale trzeba pamiętać, że w przyszłym roku będzie nadal żużlowcem do 24 roku życia. A pod tym względem kluby miały bardzo niewielki wybór na rynku transferowym. 23 – latek dla wielu działaczy, zwłaszcza tych z pierwszej ligi, był jedną z najbardziej atrakcyjnych opcji.
Konkurencja nie miała jednak wielkich szans w walce o podpis zawodnika z Arged Malesą. Były żużlowiec Stali od początku chciał trafić do Ostrowa i odrzucał wszystkie inne oferty. Okazuje się, że zawodnik miał bardzo konkretny powodów. Z naszych informacji wynika, że o jego transferze przesądziła osoba trenera Mariusza Staszewskiego. Jasiński jest przekonany, że pod okiem szkoleniowca ostrowskiej ekipy jego kariera nabierze rozpędu.
Dodajmy, że w minionym sezonie Wiktor Jasiński wystartował w 16 meczach w barwach ebut.pl Stali Gorzów. Na torach PGE Ekstraligi odjechał łącznie 48 wyścigów, w których wywalczył 44 punkty i dziewięć bonusów. To sprawiło, że uzyskał średnią biegopunktową 1,104 i uplasował się na 44. pozycji wśród najskuteczniejszych zawodników całych rozgrywek.
Pozostaje mieć nadzieję, że sprowadzenie zawodnika do Ostrowa okaże się strzałem w dziesiątkę. Dodajmy, że Wiktor Jasiński był niedawno gościem Kuriera Ostrowskiego i udzielił nam obszernego wywiadu, w którym opowiedział o transferze do Arged Malesy, minionym sezonie i planach na najbliższą przyszłość. Rozmowa zostanie opublikowana w grudniu.






