Arged BM Stal lepsza na wyjeździe od Legii Warszawa. Ostrowianie wygrali 96:88. Fantastyczne spotkanie rozegrał duet Litwinów. Arunas Mikalauskas zdobył 26 punktów, a debiutant Laurynas Beliauskas dołożył 25 „oczek”.

„Stalówka” straciła niedawno Damiana Kuliga, który z powodu kontuzji nie zagra do końca obecnego sezonu. Do stolicy nie pojechał także Michał Chyliński. Wydawało się, że ostrowian może czekać bardzo trudne zadanie.

reklama

Goście byli jednak od początku dobrze dysponowani. W mecz znakomicie wszedł zwłaszcza Arunas Mikalauskas, który potrzebował kilku minut, by zdobyć osiem punktów. Dzięki niemu drużyna prowadziła 12:5. Ostatecznie pierwszą kwartę przyjezdni wygrali 25:20.

W drugiej kwarcie przewaga Stali urosła do 11 „oczek”, ale Legia miała kapitalnie dysponowanego Christiana Vitala, który trafiał jak natchniony. To w dużej mierze dzięki Amerykaninowi gospodarze pozostawali cały czas w grze. Do przerwy ekipa ze stolicy przegrywała 40:45.

Na początku drugiej połowy ostrowianie grali bardzo słabo. Psuli akcje w ataku i pozwolili rozstrzelać się liderowi Legii. Nic więc dziwnego, że miejscowi szybko wyszli na prowadzenie 49:45. Trener Andrzej Urban w końcu poprosił o czas, po którym jego drużyna zaczęła spisywać się lepiej. Vital musiał usiąść na ławce, bo złapał dwa szybkie faule, a jego koledzy nie mieli pomysłu na akcje. Po drugiej stronie w końcówce trzeciej kwarty popis dał rewelacyjny tego dnia Mikalauskas. Goście znowu mieli dwucyfrową zaliczkę i prowadzili 70:59.

W ostatnich dziesięciu minutach ostrowianie umiejętnie kontrolowali grę i wygrali dwunasty mecz w Orlen Basket Lidze. Dzięki temu „Stalówka” jest wiceliderem tabeli. Dla Legii była to dziewiąta porażka.

Legia Warszawa – Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 88:96 (20:25, 20:20, 19:25, 29:26)
Legia: Vital 43, Jackson 19, Holman 9, Ponitka 6, Kulka 5, Cowels Iii 3, Wyka 3, Sobin 0, Wieluński 0.
Arged BM Stal: Mikalauskas 26, Beliauskas 25, Skele 13, Djurisić 13, Silins 6, Sewioł 5, Brembly 4, Sulima 2, Załucki 2.

reklama