Centra Ostrów była na najlepszej drodze do zgarnięcia trzech punktów w Kępnie, ale ostatecznie zremisowała z tamtejszą Polonią 2:2. Blisko wywiezienia punktów z Kórnika była Ostrovia 1909, która niestety dała sobie wbić gola w końcówce i tym samym przegrała 1:2. Dobry mecz ma natomiast za sobą Pogoń Nowe Skalmierzyce, która ograła KP Starogard Gdański.
Piłkarze Centry do Kępna jechali podbudowani pewną wygraną nad Wiarą Lecha Poznań i zamierzali podtrzymać dobrą passę. Wszystko wskazywało na to, że uda im się tego dokonać. Mecz rozpoczął się wręcz idealnie dla drużyny z Ostrowa Wielkopolskiego, która objęła prowadzenie już w pierwszej minucie, kiedy do siatki Polonii trafił Jakub Kłobusek. Na kolejny cios przyjezdnych nie trzeba było długo czekać. W 19. minucie rywalizacji było już 2:0. Na listę strzelców wpisał się kolejny raz Kłobusek. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Wydawało się, że Centra będzie kontrolować wydarzenia na boisku i sięgnie po komplet punktów. Niestety, w drugich 45 minutach ostrowianie zagrali bardzo słabo. W 58. minucie zaskoczył ich Karol Ira, która zdobył kontaktowego gola. Drużyna z Kępna złapała wiatr w żagle i niestety poszła za ciosem. Sześć minut później był już remis. Tym razem bramkarza Centry zaskoczył Maksym Tsymbal. Później kibice nie obejrzeli już więcej goli i pojedynek zakończył się podziałem punktów.
Centra ma na swoim koncie obecnie 31 punktów i zajmuje siódmą pozycję w tabeli IV ligi. Kolejne spotkanie drużyna rozegra już 30 marca. Jej rywalem na wyjeździe będzie wtedy LKS Gołuchów.
O olbrzymim niedosycie mogą również mówić piłkarze Ostrovii 1909, którzy w weekend mierzyli się na wyjeździe z Kotwicą Kórnik, a więc zespołem ze ścisłej czołówki ligi. Pierwszego gola w tym spotkaniu zdobyli gospodarze. Do siatki biało – czerwonych w 8. minucie trafił Patryk Bordych. Podopieczni trenera Józefa Klepaka zdołali odpowiedzieć jeszcze w pierwszej połowie. Wyrównującą bramkę w 35. minucie strzelił Mikołaj Marciniak, który wykorzystał rzut karny. Później pojedynek był bardzo wyrównany. Długo wydawało się, że Ostrovia wywiezienie z Kórnika cenny punkt. Niestety, w końcówce ostrowianie popełnili błąd, który wykorzystała Kotwica. W 85. minucie wynik rywalizacji na 2:1 ustalił Filip Wełniak. W szeregach biało – czerwonych było czuć olbrzymi niedosyt.
Po tym meczu Ostrovia ma nadal 19 punktów i zajmuje 14. pozycję w tabeli. Kolejne spotkanie drużyna Józefa Klepaka zagra na własnym boisku. 29 marca jej rywalem będzie Obra Kościan, a więc szósta drużyna rozgrywek.
Zadanie w weekend wykonała natomiast trzecioligowa Pogoń Nowe Skalmierzyce, która podejmowała KP Starogard Gdański. Wygrana nie przyszła jej jednak łatwo. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 20. minucie, a autorem gola okazał się Marcin Lis, który świętował tego dnia swoje urodziny. Przyjezdni zdołali doprowadzić do remisu w drugiej połowie. W 57. Minucie rzut karny na bramkę zamienił Karol Zieliński. Na szczęście Pogoń zdołała zadać decydujący cios za sprawą Łukasza Grabowskiego. Dzięki temu ekipa z Nowych Skalmierzyc wygrała 2:1 i zgarnęła komplet punktów. W tej chwili drużyna ma 35 punktów, które gwarantują jej siódmą lokatę w tabeli trzeciej ligi. Kolejne spotkanie już 30 marca na własnym boisku z Sokołem Kleczew. Pogoń znowu będzie faworytem.
Fot. Materiały prasowe Ostrovii 1909






