Nie tak wyobrażali sobie inaugurację Metalkas 2. Ekstraligi ostrowscy kibice. Arged Malesa Ostrów przegrała w Bydgoszczy 38:51. Podopieczni Mariusza Staszewskiego robili, co mogli, ale zadanie było utrudnione, bo już w pierwszej serii udział w meczu zakończył Gleb Czugunow, który nabawił się kontuzji barku i został odwieziony do szpitala.

Niedzielny mecz od początku był bardzo emocjonujący. Już w pierwszych dwóch wyścigach obejrzeliśmy mnóstwo walki do ostatnich metrów. Najpierw Chris Holder wyprzedził na kresce Mateusza Szczepaniak, a w biegu młodzieżowym to samo zrobił Olivier Buszkiewicz, który ograł Sebastiana Szostaka. Abramczyk Polonia prowadziła wtedy 8:4.

reklama

Chwilę później miał miejsce kluczowy moment spotkania. W drugim łuku pierwszego okrążenia Krzysztof Buczkowski zmienił tor jazdy i doprowadził do kolizji z Glebem Czugunowem. Zdecydowanie groźniej wyglądał upadek zawodnika gospodarzy, ale mocniej ucierpiał Rosjanin z polskim paszportem, który opuścił tor w karetce.

Bez 24 – latka, który świetnie spisywał się w przedsezonowych sparingach, ostrowianie mieli mocno utrudnione zadanie. Trener Mariusz Staszewski robił, co w jego mocy, by łatać dziury rezerwami. W wyścigu siódmym szkoleniowiec Arged Malesy musiał desygnować do boju dwóch juniorów, co od razu wykorzystali bydgoszczanie. Dzięki podwójnej wygranej Polonia prowadziła 25:17.

Od tego momentu miejscowi kontrolowali przebieg spotkania, choć Staszewski robił wszystko, by wrócić do meczu za pomocą rezerw taktycznych. Nieźle jechali Frederik Jakobsen i Chris Holder, ale brakowało im wsparcia. Wiktor Jasiński odjechał tylko jeden dobry bieg, a bardzo przeciętnie spisywał się Tobiasz Musielak.

Abramczyk Polonia zapewniła sobie zwycięstwo przed biegami nominowanymi. Ostatecznie podopieczni Tomasza Bajerskiego zwyciężyli 51:38.

Gospodarzy do sukcesu poprowadził Andreas Lyager, który zdobył 12 punktów. „Oczko” mniej na swoim koncie zapisał Kai Huckenbeck. W Arged Malesie najlepszym zawodnikiem był Chris Holder, który zakończył zmagania z 11 punktami. Teraz ostrowian czeka pierwsze spotkanie na własnym torze. W drugiej kolejce podopieczni Mariusza Staszewskiego podejmą Energę Wybrzeże Gdańsk.

Punktacja:

Abramczyk Polonia Bydgoszcz
9.Andreas Lyager – 12 (3,3,0,3,3)
10.Kai Huckenbeck – 11+1 (3,2,2,3,1)
11.Mateusz Szczepaniak – 9+1 (1,2,1,3,2)
12.Tim Soerensen – 4 (2,0,2,0)
13.Krzysztof Buczkowski – 6 (w,3,3,-,-)
14.Olivier Buszkiewicz – 6 (3,1,w,1,1)
15.Franciszek Karczewski – 3 (1,1,1)
16.Bartosz Nowak – ns

Arged Malesa Ostrów
1.Chris Holder – 12 (2,0,3,3,2,2)
2.Frederik Jakobsen – 10 (3,2,1,2,2,0)
3.Tobiasz Musielak – 6 (0,1,2,0,3)
4.Wiktor Jasiński – 4+1 (0,3,w,1*,w)
5.Gleb Czugunow – 0 (u/-,-,-,-)
6.Sebastian Szostak – 6 (2,1,2,1,0,0)
7.Gracjan Szostak – 0 (0,0,-)
8.Tobiasz Potasznik – ns

reklama

3 KOMENTARZE

  1. Wynik był do przewidzenia. Zakładając że cały mecz odjechał by Gleb to po drugiej stronie jest Buczek (min 5 pkt) który odpuścił dwa biegi. Nie ma co panikować po pierwszym meczu. Bydgoszcz to mocny przeciwnik, mecz godny finału. Wszyscy pojechali na maksa.

  2. Musielak jak tak będzie jechał to … nikt nie liczył od razu na wygraną, ale z taką jazdą to możemy wygrać kilka meczy u siebie z Łodzią, Poznaniem i nooo właśnie i to chyba na tyle bo Rzeszów nas rozjedzie na pewno na wyjeździe, Krosno i Rybnik to samo. Z taką jazdą nie ma co myśleć o awansie do Ekstra Panowie.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.