Na te wieści długo czekali kibice Arged Malesy. Gleb Czugunow, który doznał urazu barku podczas inauguracyjnego meczu w Bydgoszczy, w końcu przekazał ostateczną decyzją w sprawie swojego występu w spotkaniu z Energa Wybrzeżem Gdańsk.
„Chcę przekazać, że już jestem zdolny do sterowania motocyklem, więc widzimy się w niedzielę na stadionie. Mam nadzieję, że będzie Was tam jak najwięcej. Do zobaczenia” – poinformował Rosjanin z polskim paszportem w mediach społecznościowych Arged Malesy.
To oznacza, że w niedzielę drużyna trenera Mariusza Staszewskiego wystąpi w pełnym zestawieniu. Alternatywą było stosowanie zastępstwa zawodnika, ale ostatecznie nie będzie takiej konieczności. Dzięki temu ostrowscy kibice będą mogli podziwiać wszystkich seniorów z kadry na sezon 2024, a warto przypomnieć, że w zespole pojawiły się aż cztery nowe twarze.
Dodajmy, że Gleb Czugunow spisywał się znakomicie w sparingach poprzedzających start Metalkas 2. Ekstraligi. 24 – latek był w nich zdecydowanie najlepszym zawodnikiem Arged Malesy Ostrów. Regularnie pokonywał żużlowców, którzy na co dzień ścigają się na torach PGE Ekstraligi.
Start sezonu był jednak dla niego bardzo pechowy. Już podczas swojego pierwszego wyścigu meczu z Abramczyk Polonią zaliczył upadek, do którego doprowadził Krzysztof Buczkowski. Czugunow nie był zdolny do dalszej jazdy i musiał zostać odwieziony do szpitala. Doszło u niego do wybicia barku, który został szybko nastawiony. Dość długo nie było jednak wiadomo, kiedy ostatecznie nowy nabytek ostrowskiego klubu wróci na tor.
Przypomnijmy, że mecz ze Energa Wybrzeżem Gdańsk zostanie rozegrany w najbliższą niedzielę o godzinie 14:00. Obie drużyny nie mają na razie na swoim koncie punktów. Arged Malesa przegrała na inaugurację w Bydgoszczy 38:51, a gdańszczanie ulegli przed własną publicznością Cellfast Wilkom Krosno 43:47.






