W piątek ruszyła piąta kolejka PGE Ekstraligi. W wieczornym meczu Betard Sparta Wrocław podejmowała Fogo Unię Leszno. W ekipie gospodarzy kolejny występ zaliczył wypożyczony z Arged Malesy Jakub Krawczyk. Wychowanek ostrowskiego klubu zdobył łącznie trzy punkty i bonus.

Krawczyk pojawił się na torze trzy razy. Dwa pierwsze biegi były naprawdę kiepskie. 20 – latek rozczarował zwłaszcza w wyścigu młodzieżowym, który jego drużyna przegrała podwójnie. A warto dodać, że goście z Leszna przystąpili do pojedynku osłabieni brakiem swojego najlepszego juniora Damiana Ratajczaka. Na wysokości zadania stanęli jednak Antoni Mencel i Hubert Jabłoński, którzy świetnie wystartowali, a później bez najmniejszych problemów dowieźli do mety wygraną 5:1. Dodajmy, że Krawczyk był trzeci, bo wyprzedził swojego kolegę z drużyny Marcela Kowolika.

reklama

Drugi start wychowanka ostrowskiego klubu to wyścig szósty. Krawczyk znowu został na starcie. Później wprawdzie jechał ambitnie i próbował zbliżyć się do Bartosza Smektały, ale niewiele był w stanie wskórać. Tym samym zakończył wyścig na ostatniej pozycji. Wtedy wszystko wskazywało na to, że w piątek zaliczy kompletnie bezbarwny występ.

Ocenę podnosi jednak wyścig dwunasty. Tym razem Krawczyk bardzo dobrze ruszył spod taśmy. Później dzielnie odpierał ataki słynącego z ofensywnej jazdy Andrzeja Lebiediewa. W efekcie minął linię mety za plecami rewelacyjnego tego dnia Bartłomieja Kowalskiego. To dało mu dwa punkty i bonus. Ten wyścig w wykonaniu 20 – latka była naprawdę udany.

Warto wspomnieć, że było to piąte spotkanie Jakuba Krawczyka na torach PGE Ekstraligi. W dotychczasowych meczach junior wziął udział w 17 wyścigach i uzbierał w nich łącznie 16 punktów oraz trzy bonusy. To daje mu obecnie średnią biegopunkową 1,118, dzięki której plasuje się na 43. pozycji wśród najskuteczniejszych zawodników rozgrywek.

Jeśli chodzi natomiast o przebieg sobotniego spotkania, to Betard Sparta Wrocław nie miała problemów z pokonaniem Fogo Unii Leszno. Gospodarzy zwyciężyli 57:33. Warto jednak dodać, że goście przyjechali na Stadion Olimpijski poważnie osłabieni. Poza wspomnianym wcześniej Damianem Ratajczakiem zabrakło również kontuzjowanego Janusza Kołodzieja. Trener Rafał Okoniewski nie zdecydował się również na stosowanie zastępstwa zawodnika.

Wyścigi z udziałem Jakuba Krawczyka
2.Mencel, Jabłoński, Krawczyk, Kowolik
6.Janowski, Lebiediew, Smektała, Krawczyk
12.Kowalski, Krawczyk, Lebiediew, Jabłoński

reklama