Ruszyła faza play-off w PGE Ekstralidze. W piątek swój mecz odjechała Betard Sparta z Jakubem Krawczykiem w składzie. Wrocławianie pokonali na własnym stadionie ZOOleszcz GKM Grudziądz, a wychowanek Ostrovii zaliczył kolejny udany występ, który jest potwierdzeniem jego świetnej formy w ostatnich tygodniach.

Krawczyk zapisał na swoim koncie osiem punktów w pięciu startach. Był ważnym ogniwem drużyny, co najlepiej potwierdza szansa, którą otrzymał od trenera Dariusza Śledzia w biegach nominowanych. Ostrowianin bardzo dobrze wszedł w mecz, bo wygrał bieg młodzieżowy. W dodatku za jego plecami linię mety minął klubowy kolega Marcel Kowolik. Podwójna wygrana wprawiła Stadion Olimpijski we Wrocławiu w radość. Sparta prowadziła wtedy 9:3, co zwiastowało duże kłopoty rywali.

reklama

Później grudziądzanie zaczęli jechać lepiej i gospodarze mieli z nimi duże problemy. Krawczyk zepsuł swój drugi wyścig. Słabo wystartował i choć na dystansie jechał ambitnie, to nie był w stanie zbliżyć się do Jaimona Lidsey’a i ostatecznie był ostatni. Z dobrej strony pokazał się jednak w biegu dziesiątym, kiedy zastąpił słabo dysponowanego Francisa Gustsa i dowiózł do mety dwa punkty.

Znakomity w jego wykonaniu i bardzo ważny dla losów spotkania był wyścig dwunasty. Odważny manewr na wyjeździe z pierwszego łuku sprawił, że wychowanek Ostrovii znalazł się na pierwszej pozycji. Za jego plecami toczyła się walka o dwa punkty, którą wygrał Bartłomiej Kowalski. Dzięki temu wrocławianie zapisali na swoim koncie podwójne zwycięstwo i prowadzili 41:31.

Przed biegami nominowanymi Krawczyk miał w swoim dorobku osiem punktów i dlatego trener postanowił dać mu szansę w przedostatniej odsłonie dnia. Ostrowianin znowu pojechał bardzo ambitnie. Stoczył ciekawy bój z Jaimonem Lidsey’em. Na chwilę zdołał nawet wyprzedzić swojego rywala, ale ten ostatecznie odpowiedział i 20 – latek tym razem nie dopisał do swojego dorobku żadnego punktu.

Jego występ i tak należy jednak uznać za udany. Wypożyczony do Betard Sparty ostrowianin potwierdził, że jego świetne występy w ostatnich tygodniach nie były dziełem przypadku. Jeśli utrzyma taką formę, to ekipa trenera Dariusza Śledzia może mieć z niego sporo pożytku w fazie play-off.

Dodajmy, że Krawczyka czeka pracowity weekend, bo w sobotę weźmie udział w Drużynowych Mistrzostwach Europy U23, które zostaną rozegrane na torze w Krakowie. Polacy pod wodzą Rafała Dobruckiego będą walczyć w tych zawodach o zwycięstwo.

reklama