Juniorzy Arged Malesy TŻ Ostrovii odnieśli sensacyjne zwycięstwo w IV rundzie Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów, która była rozgrywana w poniedziałek na torze w Lublinie. Zawody miały naprawdę nietypowy przebieg i pokazały, że żużel bywa bardzo nieprzewidywalny. Najważniejsze, że finał okazał się szczęśliwy dla ostrowian, którzy zostali w ten sposób liderem swojej grupy. Dzięki temu są już tylko o krok od awansu do finału!
Wydawało się, że pewniakiem do zwycięstwa na własnym torze jest ekipa Motoru Lublin. Gospodarze mieli jednak w tych zawodach sporego pecha. W swoim drugim starcie upadek zaliczył najlepszy junior PGE Ekstraligi Wiktor Przyjemski, który nie był zdolny do dalszej jazdy. Po jednym z biegów nerwy puściły natomiast Bartoszowi Bańborowi, który przegrał rywalizację z Tobiaszem Potasznikiem i uderzył ostrowskiego młodzieżowca w kask. Sędzia ukarał go za to czerwoną kartką! To oznaczało, że reprezentant gospodarzy nie mógł pojawić się więcej razy na torze! Motor bez dwóch swoich kluczowych ogniw miał za mało argumentów, by walczyć o wygraną w zawodach.
Co ciekawe, ostrowianie kiepsko zaczęli i również mieli swoje problemy, bo w czwartym biegu po upadku do dalszej jazdy z powodu spuchniętej ręki nie był zdolny Paweł Sitek. Ostrovia stosowała zastępstwo zawodnika i mozolnie odrabiała straty do rywali. Z czasem ostrowska młodzież złapała wiatr w żagle i jechała jak natchniona, wygrywając bieg za biegiem. W efekcie po czterech seriach startów miała już sporą przewagę nad Motorem i GKM-em Grudziądz!
W całych zawodach juniorzy Arged Malesy zdobyli łącznie 44 punkty i o 14 „oczek” wyprzedzili ekipy z Lublina i Grudziądza. W stawce od początku nie liczył się H. Skrzydlewska Orzeł Łódź, którzy zakończył zmagania zaledwie z 14 punktami.
Trzeba przyznać, że w poniedziałek fantastycznie spisali się wszyscy ostrowscy zawodnicy, ale najbardziej zaimponował tym razem Gracjan Szostak, który po trzeciej pozycji w pierwszej serii wygrał pozostałych pięć wyścigów i zapisał na swoim koncie aż 16 punktów. O jedno „oczko” mniej zdobył również bardzo szybki tego dnia Sebastian Szostak. Z kolei Tobiasz Potasznik dorzucił 11 punktów.
Dzięki niespodziewanej wygranej na torze w Lublinie ostrowianie są nowym liderem swojej grupy. W tej chwili mają 0,5 punktu przewagi nad Motorem i 2,5 nad GKM-em. Sytuacja jest zatem doskonała, a awans do finału na wyciągnięcie ręki. Do rozegrania pozostała jeszcze zaległa runda na łódzkiej Motoarenie.
Punktacja:
I.Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów – 44 pkt.
13.Sebastian Szostak – 15 (1,3,2,3,3,3)
14.Gracjan Szostak – 16 (1,3,3,3,3,3)
15.Tobiasz Potasznik – 11 (3,d,3,3,2)
16.Paweł Sitek – 1 (1,-,-)
20.Franciszek Dymowski – 1 (0,1)
II.Motor Lublin – 30 pkt.
1.Wiktor Przyjemski – 3 (3,w/2min.,-)
2.Dawid Grzeszczyk – 4 (1,1,1,w,1)
3.Bartosz Jaworski – 11 (3,3,1,2,1,1)
4.Bartosz Bańbor – 10 (2,3,3,2,w,w)
17.Dawid Cepielik – 2 (2)
II.Maszewski GKM Grudziądz – 30 pkt.
9.Kevin Małkiewicz – 8 (2,2,2,0,2)
10.Kacper Warduliński – 8 (2,-,1,2,3)
11.Jan Przanowski – 5 (u,w,0,2,3)
12.Kacper Łobodziński – 8 (3,2,0,1,2)
19.Damian Miller – 1 (1)
IV.H.Skrzydlewska Orzeł Łódź – 14 pkt.
5.Mateusz Bartkowiak – 7 (0,2,2,2,1)
6.Seweryn Orgacki – 4 (2,1,1,w,d)
7.Jakub Kiciński – 1 (d,0,0,1,0)
8.Tomasz Szeląg – 2 (w,2,0,0,u)






