Innpro ROW Rybnik pokonał na własnym torze #OrzechowaOsada PSŻ Poznań 46:44 i został pierwszym finalistą Metalkas 2. Ekstraligi. Rewanżowe spotkanie miało zaskakujący przebieg i długo pachniało w nim gigantyczną sensacją. Ostatecznie jednak do niej nie doszło i awans do dalszej fazy rozgrywek uzyskali podopieczni Antoniego Skupienia, którzy swojego rywala poznają w niedzielę po zakończeniu pojedynku na Stadionie Miejskim w Ostrowie Wielkopolskim.

Rybniczanie wygrali pierwsze spotkanie w Poznaniu 47:43 i byli w doskonałym położeniu przed rewanżem na własnym torze. Zwłaszcza że PSŻ przystąpił do niego osłabiony brakiem swojego lidera Ryana Douglasa, za którego stosowane było zastępstwo zawodnika. W tej sytuacji wydawało się, że awans Innpro ROW-u do finału będzie formalnością.

reklama

Poznanianie jednak znowu zaskoczyli i dzielnie walczyli z podopiecznymi Antoniego Skupienia. Po dziewięciu biegach był remis, a później defekt na prowadzeniu zanotował Brady Kurtz. Dramat Australijczyka sprawił, że PSŻ wygrał 5:1 i objął czteropunktowe prowadzenie. To oznaczało, że straty z pierwszego spotkania zostały odrobione. Co więcej, dzięki wygranej 4:2 w wyścigu dziesiątym było 33:27 dla podopiecznych Adama Skórnickiego, którzy w tym momencie byli lepsi w dwumeczu.

Gigantyczna niespodzianka nie stała się jednak faktem, bo końcówka spotkania należała do rybniczan, którzy jeszcze przed biegami nominowanymi zniwelowali przewagę rywali do dwóch „oczek”, a później odbili prowadzenie i zwyciężyli w całym pojedynku 46:44. PSŻ zasłużył jednak i tak na gratulacje, bo przed meczem drużyna ze stolicy Wielkopolski była skazywana na pożarcie.

Gospodarzy do wygranej poprowadził Rohan Tungate, który zapisał na swoim koncie 12 punktów. Z dobrej strony pokazał się również zdobywca 10 „oczek” Brady Kurtz, a dziewięć punktów do dorobku zespołu dołożył Jakub Jamróg. Jeśli chodzi o gości z Poznania, to rewelacyjnie wypadł Aleksandr Łoktajew, który wywalczył w sobotę 13 punktów. Na uwagę zasługuje także świetna jazda Szymona Szlauderbacha, który zgromadził 11 „oczek”.

Tym samym Innpro ROW jest pierwszym finalistą Metalkas 2. Ekstraligi. Swojego rywala pozna w niedzielę po zakończeniu rewanżowego starcia Arged Malesy z Abramczyk Polonią. Na razie bliżej celu są bydgoszczanie, którzy wygrali na własnym torze 54:36. Poza tym ostrowianie pojadą osłabieni, bo urazu kręgosłupa w Rydze podczas SGP2 doznał Sebastian Szostak. Mecz rozpocznie się o gy odzinie 14:00.

reklama