To nie była udana sobota dla drużyn piłkarskich z naszego regionu. Ostrovia 1909 przegrała w Lesznie, a Centra na własnym terenie z Wiarą Lecha Poznań. Z kolei jedyny trzecioligowiec z naszego powiatu, a więc Pogoń Nowe Skalmierzyce musiała uznać wyższość Gryfa Słupsk.
Ten tydzień nie był łatwy dla Ostrovii 1909. Drużyna nie mogła trenować w pełnym składzie ze względu na choroby niektórych zawodników. To z pewnością miało istotny wpływ na przygotowania do meczu w Lesznie. Wystarczy wspomnieć, że debiut na poziomie IV ligi zaliczył bramkarz Igor Pietrzak, bo nie w pełni sił był Bartosz Jankowski.
Co gorsza, już po kwadransie rywalizacji ostrowianie musieli grać w osłabieniu, bo czerwoną kartkę za faul na przeciwniku obejrzał Patryk Perz. Warto jednak podkreślić, że przyjezdni radzili sobie bardzo dobrze. Dzięki mądrej grze długo utrzymywał się rezultat remisowy. Polonia trafiła do siatki Ostrovii dopiero w 71. minucie, kiedy na listę strzelców wpisał się Adam Piwoński. Ten sam piłkarz dziesięć minut później podwyższył na 2:0 i było tak naprawdę po meczu.
Więcej bramek kibice już nie obejrzeli. Tym samym biało – czerwoni musieli pogodzić się z porażką, ale na boisku pozostawili po sobie dobre wrażenie. Dodajmy, że drużyna trenera Józefa Klepaka ma obecnie 11 punktów i zajmuje 12. miejsce w ligowej tabeli. Następny mecz rozegra 5 października, kiedy podejmie Victorię Września.
Kolejnych punktów nie udało zdobyć się także Centrze, która w poprzedniej kolejce zanotowała pierwsze ligowe zwycięstwo w obecnym sezonie, pokonując na wyjeździe LKS Gołuchów. Tym razem ostrowianie przegrali u siebie 0:1 z Wiarą Lecha Poznań. W efekcie zespół ma cztery „oczka” i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli IV ligi. Sytucja jest zatem nadal bardzo trudna. Kolejny mecz Centra rozegra 5 października na wyjeździe, a jej rywalem będzie Piast Kobylnica.
Swój mecz w sobotę przegrała także Pogoń Nowe Skalmierzyce, która podejmowała ekipę Gryfa Słupsk. Goście wygrali 1:0 i zakończyli dobrą passę ekipy Tomasza Kaczmarka, która miała na koncie trzy zwycięstwa z rzędu.
Decydująca bramka padła w pierwszej połowie. W okolicach 38. minuty bramkarza gospodarzy zaskoczył Andrzej Łyszyk. Po tym meczu Pogoń ma nadal 15 punktów i plasuje się na siódmej lokacie w tabeli III ligi. Następny mecz zespół z Nowych Skalmierzyc rozegra 5 października w Kleczewie z tamtejszym Sokołem.
Fot. Facebook Pogoni Nowe Skalmierzyce






