Kiepska sobota dla drużyn piłkarskich z naszego regionu. Fatalny mecz rozegrała Centra Ostrów, która przegrała u siebie z Polonią Chodzież aż 0:4. Dorobku punktowego nie powiększyła również Ostrovia 1909, która uległa na wyjeździe 0:2 Nielbie Wągrowiec. Z kolei trzecioligowa Pogoń Nowe Skalmierzyce do 89. minuty prowadziła z Unią Swarzędz 1:0, ale później dała sobie wbić dwa gole i przegrała.
Centra do meczu z Polonią przystępowała uskrzydlona wygraną w Kobylnicy. Drużyna chciała podtrzymać dobrą passę i opuścić ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Nic z tego jednak nie wyszło. Tym razem ostrowianie byli jedynie tłem dla rywala i dali sobie wbić aż cztery gole.
Tym samym zespół zamyka tabelę z siedmioma punktami. Drużyna ma na koncie dwie wygrane. Co ciekawe, obie odniosła na wyjeździe. W następnej kolejce Centra zagra w Śremie z tamtejszą Wartą i pozostaje mieć nadzieję, że tym razem spisze się zdecydowanie lepiej niż przed własną publicznością.
Dobrego czasu nie przeżywa ostatnio także Ostrovia 1909, która w sobotę przegrała trzeci pojedynek z rzędu. Podopieczni Józefa Klepaka musieli uznać wyższość Nielby Wągrowiec. Rywal dobrze wszedł w mecz, bo objął prowadzenie już w 14. minucie, kiedy to na listę strzelców wpisał się Rafał Leśniewski. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.
Ostrowianie próbowali odwrócić losy rywalizacji, ale w 58. minucie otrzymali kolejny cios i przegrywali 0:2. W końcówce biało – czerwoni mogli złapać kontakt z przeciwnikiem, ale z rzutu karnego pomylił się Mikołaj Marciniak. Ostatecznie Nielba wygrała 2:0. Ostrovia ma w swoim dorobku 11 punktów i zajmuje 14. miejsce w tabeli IV ligi. Kolejny mecz rozegra u siebie z LKS-em Gołuchów.
Blisko zgarnięcia trzech punktów byli piłkarze Pogoni Nowe Skalmierzyce, ale ostatecznie ich domowy mecz z Unią Swarzędz zakończył się wielkim rozczarowaniem. Kibice długo czekali na gole, ale za to końcówka rywalizacji dostarczyła im wielkich emocji. Pierwsze trafienie miało miejsce dopiero w 73. minucie. Na listę strzelców wpisał się wtedy Filip Szewczyk.
Kiedy wydawało się, że Pogoń zgarnie pełną pulę, to nastąpiła katastrofa. Rywal zdobył dwie bramki w dwie minuty. Najpierw w 89. minucie piłkę do siatki gospodarzy skierował Mateusz Maluśki, a chwilę później gościom trzy punkty zapewnił Filip Tonder.
Tym samym ekipa z Nowych Skalmierzyc ma nadal 15 punktów i zajmuje dziesiątą lokatę w tabeli III ligi. Teraz Pogoń czeka wyjazdowa konfrontacja z Polonią Środa Wielkopolska.






