Tasomix Rosiek Stal w meczu z Dzikami Warszawa grała zaledwie w siódemkę, ale wygrała 94:67, rozgrywając jedno z najlepszych spotkań w obecnym sezonie. – Cała drużyna zasłużyła na gratulacje. Mieliśmy naprawdę trudny tydzień. Nie mogliśmy trenować, tak jak chcieliśmy – przyznał po spotkaniu trener Andrzej Urban.
Ostrowianie w starciu z ekipą ze stolicy musieli radzić sobie bez Jakuba Parzeńskiego, który w poprzednim pojedynku doznał poważnej kontuzji i zakończył już występy w obecnym sezonie. Zagrać nie mógł również Maximillian Egner, u którego doszło do stłuczenia mięśnia. Okazuje się jednak, że problemów było znacznie więcej.
-Chory był także Jacek Rutecki. Do tego drobne problemy miało kilku młodych graczy. To wszystko sprawiło, że nie mogliśmy trenować tak, jak chcieliśmy, a to przecież bardzo ważne. Drużyna miała jednak bardzo dobre podejście do meczu – przyznał podczas pomeczowej konferencji prasowej trener Andrzej Urban.
Ostrowianie grali jednak przez trzy kwarty z wielką energią. W pierwszej połowie imponowali zarówno w obronie, jak i ataku, wygrywając po 20 minutach 53:28! – Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu. Mocno ograniczyliśmy poczynania zespołu z Warszawy. Tak mała liczba straconych punktów robi wrażenie. Skutecznie egzekwowaliśmy jednak nie tylko nasze założenia w obronie, ale także w ataku. Przede wszystkim próbowaliśmy różnych obron i wydaje mi się, że to nie pozwoliło naszemu przeciwnikowi na złapanie odpowiedniego rytmu gry – stwierdził trener „Stalówki”.
Trzecia kwarta to natomiast popis strzelecki. Gospodarze byli jak w transie i dziurawili kosz rywali rzutami z dystansu. – Byliśmy bardzo skuteczni. Obrona wyglądała już gorzej. W ostatnich dziesięciu minutach zabrakło nam natomiast skuteczności. Myślę, że swoje zrobiło zmęczenie. Brakowało kolejnego zawodnika, który mógłby dać coś w ofensywie. Jesteśmy jednak i tak szczęśliwi. Zdajemy sobie sprawę z naszego położenia i wiemy, że to ważna wygrana – zaznaczył trener „Stalówki”.
Dzięki niedzielnej wygranej Tasomix Rosiek ma w swoim dorobku 23 punkty. Ostrowianie przesunęli się na 10. miejsce w ligowej tabeli. Kolejne spotkanie „Stalówka” rozegra 31 stycznia. Tym razem drużyna zagra na wyjeździe, a jej rywalem będą Energa Icon Sea Czarni Słupsk. Początek tego pojedynku zaplanowano na godzinę 17:30.
Dodajmy, że będzie to druga konfrontacja obu ekip w obecnych rozgrywkach. Przypomnijmy, że 11 października doszło do pierwszego pojedynku. Wtedy w 3mk Arenie 70:66 wygrali ostrowianie. Było to ich pierwsza zwycięstwo w tym sezonie.






