Potwierdziło się najgorsze. Mateusz Zębski nie zagra do końca obecnego sezonu w barwach Tasomix Rosiek Stali Ostrów Wielkopolski. To efekt kontuzji, której zawodnik doznał podczas ostatniego wyjazdowego pojedynku z Anwilem Włocławek.

-Nie mamy dla Was dobrych wieści o stanie zdrowia Mateusza Zębskiego, który we Włocławku nabawił się kontuzji. Ten uraz wyklucza jego dalsze występy w obecnym sezonie. Trzymaj się Zębol. Wracaj do pełni zdrowia jak najszybciej – poinformował w niedzielę ostrowski klub w swoich mediach społecznościowych.

reklama

Tym samym Mateusz Zębski jest kolejnym koszykarzem, który zakończył obecny sezon z powodu poważnego urazu. Niedawno to samo spotkało Łotysza Aigarsa Skele, który był jednym z liderów zespołu. Wcześniej kontuzja wyeliminowała Jakuba Parzeńskiego, który po dołączeniu do „Stalówki” był naprawdę wartościowym ogniwem zespołu trenera Andrzeja Urbana. Poza tym z gry wypadł też rozgrywający Märt Rosenthal. Drużynie nie może również pomóc Nikodem Ratkowski. Aż trudno uwierzyć, że tyle nieszczęść spotkało jeden zespół w tak krótkim czasie.

-O kontuzji Mateusza trudno mi cokolwiek powiedzieć. Tak naprawdę nie wiem, jak to skomentować. Okazuje się, że kiedy jest źle, to najwyraźniej może być jeszcze gorzej. Jest mi bardzo szkoda zawodnika, bo wiem, że zawsze zostawiał serce na boisku. Czy będzie jakiś transfer? Nie wiem, ale budżet nie jest z gumy. Trudno mi powiedzieć, czy będą na to fundusze – mówił w sobotę podczas pomeczowej konferencji prasowej trener Urban.

Przypomnijmy, że ostrowianie przegrali sobotni mecz z Anwilem 79:92. Wynik nie oddaje jednak przebiegu wydarzeń na parkiecie, bo „Stalówka” grała bardzo ambitnie i sprawiła ogromne kłopoty liderowi Orlen Basket Ligi.

Wystarczy wspomnieć, że jeszcze na około osiem minut przed końcem ostrowianie mieli nawet pięć punktów zaliczki. Wtedy sensacja we Włocławku wisiała w powietrzu. Niestety, nieco później doszło do urazu ręki Zębskiego, który musiał opuścić parkiet i udać się do szpitala. Pierwsze informacje na temat jego stanu zdrowia nie były optymistyczne. W niedzielę pojawiła się już najgorsza możliwa diagnoza. Osłabieni goście zagrali słabo w końcówce, co wykorzystał Anwil, który odniósł kolejne zwycięstwo i pozostał liderem tabeli.

Tasomix Rosiek Stal ma za sobą 20 meczów w obecnym sezonie Orlen Basket Ligi. Ostrowianie zdobyli w nich 28 punktów. Złożyło się na to osiem wygranych i 12 porażek. W efekcie drużyna prowadzona przez Andrzeja Urbana zajmuje dwunaste miejsce. Teraz „Stalówkę” czeka spotkanie we własnej hali. Już 15 marca w ramach 21. kolejki rozgrywek do 3mk Areny przyjedzie Arriva Polski Cukier Toruń.

reklama