Jakub Krawczyk zaliczył świetne wejście w sezon 2025. W niedzielę wychowanek klubu z Ostrowa wziął udział w hicie pierwszej kolejki PGE Ekstraligi. Jego Betar Sparta Wrocław przegrała na wyjeździe z Pres Grupą Deweloperską Toruń 41:49, ale ostrowianin pokazał się ze znakomitej strony. Ostatecznie zapisał na swoim koncie siedem punktów i bonus.

W poprzednich sezonach Krawczyk miał duże problemy z formą u progu rozgrywek. Zwykle potrzebował kilku tygodni, żeby wejść na właściwe tory. Junior Betard Sparty był tego świadomy i nawet w niedawnym wywiadzie z Kurierem Ostrowskim zapewniał, iż wyciągnął wnioski, które powinny pozwolić mu na lepsze otwarcie rozgrywek. Jego słowa potwierdziły się w niedzielę na toruńskiej Motoarenie.

reklama

Krawczyk wypadł znakomicie już w wyścigu młodzieżowym, w którym ekspresowo ruszył spod taśmy. Dzięki temu znalazł się na pierwszej pozycji i bez najmniejszych problemów dowiózł ją o mety. Nie wyszedł mu natomiast bieg czwarty, w którym musiał uznać wyższość wszystkich rywali.

To niepowodzenie nie zraziło jednak ostrowianina, który ponownie pojawił się na torze w wyścigu dziesiątym. Wtedy pokonał go tylko Mikkel Michelsen, a za jego plecami linię mety minęli Maciej Janowski i Jan Kvech.

Jeszcze lepszy w wykonaniu Krawczyka był wyścig dwunasty, w którym pojechał jako rezerwa taktyczna w miejsce Marcela Kowolika. Po znakomitym starcie młodzieżowiec Sparty znalazł się na podwójnym prowadzeniu wraz z Bradym Kurtzem. Wrocławianie dowieźli je do mety i zmniejszyli prowadzenie torunian do sześciu „oczek”. Dzięki temu odżyły ich nadzieje na korzystny rezultat.

Ostatecznie Betard Sparta przegrała na Motoarenie 41:49, ale Krawczyk bez wątpienia może być zadowolony z inauguracji PGE Ekstraligi. Jeśli w kolejnych meczach będzie jechać na podobnym poziomie, to trener Dariusz Śledź będzie mieć z niego sporo pożytku.

Wyścigi z udziałem Jakuba Krawczyka
2.Krawczyk, Kawczyński, Kowolik, Lewandowski
4.Lambert, Kawczyński, Bewley, Krawczyk
10.Michelsen, Krawczyk, Janowski, Kvech
12.Kurtz, Krawczyk, Lewandowski, Kvech

reklama