To nie była udana sobota dla Ostrovii 1909 i Centry. Obie ostrowskie drużyny przegrały swoje mecze w IV lidze. Biało – czerwoni ulegli na własnym boisku ekipie ze Stęszewa, a biało – niebiescy musieli uznać wyższość Polonii Golina.
Od początku było wiadomo, że podopiecznych Józefa Klepaka czeka bardzo trudne zadanie. Lipno Stęszew to zdecydowany lider rozgrywek, który pewnie zmierza po awans. Z drugiej strony Ostrovia miała bardzo dobre wejście w rundę wiosenną. Wcześniej rozbiła na własnym terenie między innymi Wiarę Lecha Poznań, która była wtedy wiceliderem rozgrywek. Warto jednak dodać, że i tym razem drużyna znowu zagrała poważnie osłabiona. Do listy kontuzjowanych dołączyli bowiem Jakub Kramarczyk i Adam Wojciechowski.
Goście ze Stęszewa nie pozostawili złudzeń i udowodnili, że są lepszym zespołem. Przyjezdni wyszli na prowadzenie w 28. minucie. Wtedy na listę strzelców wpisał się Adam Borkowski. Jednobramkowe prowadzenie utrzymało się do przerwy.
Osiem minut po wznowieniu rywalizacji Lipno drugi raz pokonało bramkarza Ostrovii. Piłkę do siatki biało – czerwonych skierował Mateusz Molewski. Później przyjezdni bardzo umiejętnie kontrolowali wydarzenia na boisku i w pełni zasłużenie dowieźli do końca zwycięstwo. Była to ich 21 wygrana w obecnych rozgrywkach.
Ostrovia przegrała po raz jedenasty. Drużyna Józefa Klepaka ma w swoim dorobku 30 punktów i zajmuje 13. miejsce w tabeli IV ligi. Kolejny mecz podopieczni Józefa Klepaka rozegrają 26 kwietnia, kiedy zmierzą się na wyjeździe z LKS-em Ślesin. Wydaje się, że to spotkanie będzie dobrą okazją do przełamania się po dwóch kolejnych porażkach.
Dodajmy, że w sobotę swojego dorobku punktowego nie powiększyła również Centra, która przegrała na wyjeździe 1:2 z Polonią Golina. W efekcie biało – niebiescy mają nadal zaledwie 11 „oczek” i zajmują ostatnie miejsce w IV lidze. Kolejny mecz rozegrają już 25 kwietnia, kiedy podejmą LKS Gołuchów.






