Dużą niespodziankę sprawili w sobotę piłkarze Centry, którzy po serii słabszych spotkań odnieśli drugie zwycięstwo w rundzie wiosennej. W dodatku ekipa Szymona Jędraszka zapewniła je sobie w świetnym stylu, bo wygrała 5:1 na wyjeździe z Huraganem Pobiedziska. Niedosyt może natomiast odczuwać Ostrovia 1909, która zremisowała u siebie z Piastem Kobylnica.
Do tej pory Centra miała na swoim koncie tylko jedno zwycięstwo w rundzie wiosennej, która odniosła 3 maja, kiedy mierzyła się u siebie z Piastem Kobylnica. Ostrowianie rozbili wtedy rywala, strzelając mu aż sześć bramek. Teraz ekipa Szymona Jędraszka drugi raz dopisała do swojego dorobku trzy punkty i znowu zrobiła to w wielkim stylu.
Biało – niebiescy strzelili aż pięć bramek Huraganowi Pobiedziska. W dodatku dokonali tego na terenie rywala. Na listę strzelców wpisali się: Jakub Michalski, Krzysztof Idźczak, Piotr Wilgocki i dwukrotnie Cezary Stańczyk.
Gospodarze odpowiedzieli tylko jednym trafieniem. W efekcie Centra wygrała swoje czwarte spotkanie w obecnym sezonie. Zespół ma 17 punktów i nadal zajmuje ostatnie miejsce w tabeli IV ligi. Kolejny mecz drużyna rozegra 31 maja, kiedy zmierzy się u siebie z Mieszkiem Gniezno.
Trudny mecz ma za sobą Ostrovia 1909, która rywalizowała u siebie z Piastem Kobylnica. Biało – czerwoni przeżywali ostatnio gorszy okres, bo nie byli w stanie wygrać od czterech kolejek. Trener Józef Klepak liczył na przełamanie właśnie w sobotę. Ostatecznie nic z tego nie wyszło.
Ostrovia straciła gola już w 19. minucie i musiała odrabiać straty. W doliczonym czasie pierwszej połowy do wyrównania doprowadził Mikołaj Marciniak, który wykorzystał podanie Jakuba Kramarczyka. Niestety, później nie było już więcej bramek. W efekcie obie ekipy podzieliły się punktami.
Biało – czerwoni mają na swoim koncie 35 „oczek” i zajmują 14. miejsce w tabeli IV ligi. Teraz czeka ich mecz na wyjeździe. Już 31 maja podopieczni Józefa Klepaka zmierzą się z Wartą Śrem i spróbują przełamać złą passę.
Warto również dodać, że w niedzielę na boisko wybiegli piłkarze Pogoni Nowe Skalmierzyce, którzy podejmowali Cartusię Kartuzy. Drużyna Błażeja Marciniaka w poprzedniej kolejce przegrała na wyjeździe z Zawiszą Bydgoszcz i chciała powrócić na właściwe tory. Niestety, plan nie został zrealizowany.
Ekipa z Nowych Skalmierzyc weszła bardzo słabo w spotkanie. Goście objęli prowadzenie już w dziewiątej minucie, kiedy rzut karny na gola zamienił Oktawian Skrzecz. Pogoń nie zdążyła się nawet otrząsnąć po stracie pierwszej bramki, a już było 2:0. W 20. minucie wynik podwyższył Aleksander Recław. Jeszcze przed przerwą miejscowi zdołali złapać kontakt z rywalem. Na listę strzelców wpisał się Jakub Goliński. Jego trafienie sprawiło, że odżyły nadzieje na korzystny rezultat.
Po przerwie gospodarze dążyli do wyrównania, ale niestety nie zdołali drugi raz pokonać bramkarza przyjezdnych. W efekcie Cartusia wygrała 2:1 i zdobyła bardzo cenne trzy punkty. Dla Pogoni była to 14. porażka w obecnym sezonie. Drużyna Błażeja Marciniaka ma 42 punkty i zajmuje 11. miejsce w tabeli trzeciej ligi. Kolejne spotkanie już 31 maja. Wtedy rywalem na wyjeździe będzie Pogoń II Szczecin.







Centra leci z hukiem, a jak się im pisze prawdę to banują ludzi jak czytam na innych forach . Ale żeby nie było w Ostrowie dubletu , bo Kurnik jest na najlepszej drodze żeby się zrąbać z 3 ligi !! A wtedy Śrem czy Ostrów leci z ligi . Jeszcze ostatni mecz z … Centrą , co może być decydujące 🙂
Apel do Centry , odblokujcie internautów bo zaraz nikt tam nie wejdzie i stracicie kibiców , chwalących czy krytykujących – nieważne jakich
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.