Około 500 widzów przyciągnęły derby Ostrowa Wielkopolskiego, w których Centra pokonała na Stadionie Miejskim 2:1 Ostrovię 1909. Zespół Józefa Klepaka może mówić o dużym szczęściu, bo mimo niekorzystnego wyniku uniknął rywalizacji o utrzymanie w barażach. Z kolei zdegradowani wcześniej biało – niebiescy pożegnali się w dobrym stylu z IV ligą.
Faworyta sobotnich derbów było wskazać szalenie trudno, bo obie drużyny przeżywały ostatnio bardzo trudne chwile. Ostrovia od wielu tygodni nie mogła przerwać złej passy. Biało – czerwoni pozostawali bez wygranej od 26 kwietnia, kiedy pokonali na wyjeździe LKS Ślesin. Podopieczni Józefa Klepaka liczyli, że przełamanie nadejdzie w prestiżowym, ostatnim starciu obecnego sezonu. Zwłaszcza, że punkty były bardzo potrzebne, bo zespół cały czas był zagrożony grą w barażach o utrzymanie.
Los Centry był przesądzony już wcześniej. Ekipa Szymona Jędraszka przed derbami miała w swoim dorobku zaledwie 17 punktów i było jasne, że zajmie ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Biało – niebiescy chcieli jednak godnie pożegnać się z IV ligą. Jak się okazało, swój cel zrealizowali.
Początek rywalizacji był wyrównany. Żadna z drużyn nie była w stanie zdominować rywala. Jako pierwsi do siatki trafili piłkarze Ostrovii. W 16. minucie po kontrze biało – czerwonych doszło do faulu w polu karnym. Sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Dawid Przybyszewski, który wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Do przerwy kibice, którzy dość licznie stawili się na Stadionie Miejskim, nie oglądali już więcej trafień.
W drugiej połowie Centra dążyła do wyrównania. W końcu ekipa Szymona Jędraszka dopięła swego. W 57. minucie gola po strzale głową zdobył Jakub Michalski. Ostrovia próbowała odpowiedzieć i miała dogodną sytuację na 15 minut przed końcem regulaminowego czasu gry. Zabrakło jednak skuteczności.
Nie od dziś wiadomo, że w piłce nożnej niewykorzystane okazje lubią się mścić. Tak było i tym razem. W 88. minucie decydujący cios zadała Centra. Autorem kluczowego trafienia okazał się wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Piotr Wilgocki. W efekcie biało – niebiescy wygrali 2:1.
Ostrovia może mówić o dużym szczęściu, bo mimo porażki uniknęła baraży. Podopiecznych Józefa Klepaka uratował wynik spotkania w Śremie, gdzie miejscowa Warta przegrała 1:2 z Jarotą Jarocin. Biało – czerwoni z dorobkiem 35 punktów zajęli 14. miejsce w tabeli IV ligi. Centra uzbierała łącznie 20 „oczek” i została sklasyfikowana na ostatniej pozycji.






