To nie była udana sobota dla piłkarzy Ostrovii 1909 Ostrów i Pogoni Nowe Skalmierzyce. Obie drużyny przegrały swój drugi mecz w rozgrywkach ligowych. Podopieczni Józefa Klepaka ulegli w Kobylnicy 1:2 tamtejszemu Piastowi. Z kolei ekipa trenera Błażeja Marciniaka na własnym terenie musiała uznać wyższość Klueczevi Stargard. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0;3 dla rywali. Punkt na inaugurację V ligi zdobyła natomiast Centra, która zremisowała 2:2 z Polonią 1908 Marcinki Kępno.
W pierwszej kolejce nowego sezonu Ostrovia 1909 przegrała na własnym terenie z Mieszkiem Gniezno 0;3. Teraz biało – czerwonych czekało kolejne trudne zadanie, bo Piast rozpoczął sezon od zwycięstwa z Koroną Piaski. Ostrowianie liczyli jednak, że uda im się nawiązać wyrównaną walkę z rywalem.
Kluczową rolę w sobotnim starciu odegrał kapitan Piasta Szymon Ślosarz. W 26. minucie rywalizacji to właśnie on otworzył wynik spotkania, zamieniając na bramkę rzut karny. Przed przerwą kibice nie obejrzeli już więcej goli.
W drugiej połowie Ślosarz podwyższył na 2:0. Ostrovia 1909 odpowiedziała dość szybko, bo w 73. minucie. Po długim zagraniu Kacpra Dziuby piłka trafiła do Nikodema Siewiery, który popisał się przepięknym strzałem. Dzięki kontaktowej bramce odżyły nadzieje na korzystny rezultat, ale ostatecznie gospodarze nie dali się już zaskoczyć i zwyciężyli 2:1.
Na punkty po nieudanej inauguracji w Szczecinie liczyli także piłkarze Pogoni Nowe Skalmierzyce. Niestety, jedyny trzecioligowiec z naszego powiatu rozegrał kolejne bardzo słabe spotkanie. Podopieczni Błażeja Marciniaka kiepsko weszli w mecz, bo już w 10. minucie Kluczevię na prowadzenie wyprowadził Dmytro Jefimenko. Była to jedyna bramka w pierwszej połowie.
W drugiej części pojedynku przyjezdni nie zwalniali tempa i stwarzali sobie kolejne sytuacje. W 56. minucie jedną z nich na gola zamienił Wiktor Kurzawa. Pod koniec spotkania gospodarzy dobił jeszcze Michał Marczak, który ustalił wynik na 3:0. Pogoń może zatem mówić o słabym wejściu w sezon. Na razie nie udało jej się zdobyć punktu. Drużyna strzeliła zaledwie jedną bramkę, a straciła ich aż siedem. Szansa na rehabilitację już 15 sierpnia w Swarzędzu.
W sobotę sezon w V lidze zainaugurowała Centra. Na Stadionie Miejskim w Ostrowie jej rywalem była Polonia 1908 Marcinki Kępno. Obie drużyny dostarczyły kibicom dużych emocji i z ostatecznie podzieliły się punktami.
W pierwszej połowie padły aż trzy bramki. Dwie strzelili goście. Najpierw na listę strzelców w 10. minucie wpisał się Kevin Martinez Garcia. Niewiele ponad dziesięć minut później biało – niebiescy byli już w bardzo trudnym położeniu, bo na 2:0 podwyższył Mikołaj Flagmański. Na szczęście Centra jeszcze przed przerwą zdążyła odpowiedzieć trafieniem Piotra Wilgockiego. To dawało nadzieję na odwrócenie losów rywalizacji w drugiej połowie sobotniej konfrontacji.
Po przerwie gospodarze zaciekle dążyli do wyrównania. Ich starania zostały w końcu nagrodzonego. W 54. minucie do remisu doprowadził bowiem Piotr Przezak. Więcej goli już nie było i pierwszy pojedynek nowego sezonu zakończył się remisem 2:2. Warto jednak zaznaczyć, że wynik mógł być znacznie wyższy. Obie drużyny miały sporo sytuacji podbramkowych, ale tym razem szwankowała skuteczność.
Dodajmy, że w drugiej kolejce biało – niebiescy zmierzą się na wyjeździe z Orłem Kawęczyn. Ten mecz zostanie rozegrany już 14 sierpnia.
Fot. Materiały prasowe Ostrovii 1909






