W sobotę na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu odbyło się Grand Prix Polski na żużlu. Zawody wygrał Brady Kurtz, który w finałowym wyścigu pokonał Bartosza Zmarzlika, Daniela Bewley’a i Jacka Holdera. Dla rewelacyjnego Australijczyka to czwarta wygrana z rzędu! Kwestia mistrzowskiego tytułu rozstrzygnie się zatem podczas ostatniego turnieju w Vojens, a to oznacza ogromne emocje.
Na trybunach we Wrocławiu pojawiło się wielu kibiców z Ostrowa Wielkopolskiego, którzy są stałymi bywalcami na Stadionie Olimpijskim nie tylko podczas rund Grand Prix, ale także meczów ligowych miejscowej Betard Sparty.
Zawody miały ogromną stawkę, bo w tym roku rywalizacja o złoto jest naprawdę zażarta. Wszystko za sprawą rewelacyjnego Brady’ego Kurtza, który próbuje odebrać tytuł mistrzowski Bartoszowi Zmarzlikowi. W sobotę Polak i Australijczyk potwierdzili, że są obecnie najlepszymi żużlowcami na świecie. Zawody od początku toczyły się pod ich dyktando.
W rundzie zasadniczej lepszy był wychowanek gorzowskiej Stali, który imponował prędkością i skuteczną jazdą na dystansie. Zmarzlikowi wychodziło wszystko i wygrał wszystkie swoje wyścigi, meldując się od razu w wielkim finale. Awansował do niego także jego główny rywal.
Polak wybrał w decydującym biegu czwarte pole. Niestety, moment startowy i pierwszy łuk nie był idealny w jego wykonaniu. Na czele stawki znalazł się Kurtz, a Zmarzlik musiał się przedzierać z dalszych pozycji. Ostatecznie uporał się z Bewley’em i przeskoczył na drugie miejsce, ale na dogonienie Australijczyka nie wystarczyło mu czasu.
W efekcie Kurtz wygrał czwarty turniej z rzędu, co jest naprawdę niewiarygodnym osiągnięciem. Losy mistrzowskiego tytułu rozstrzygnie ostatnia runda, która odbędzie się w duńskim Vojens. Na ten moment w klasyfikacji generalnej Polak ma trzy punkty przewagi.
Wyniki GP Polski:
1.Brady Kurtz (Australia) – 16 (3,3,2,3,2,3) – 20 pkt
2.Bartosz Zmarzlik (Polska) – 17 (3,3,3,3,3,2) – 18
3.Daniel Bewley (Wielka Brytania) – 9+3 (0,2,1,3,2,1) – 16
4.Jack Holder (Australia) – 7+3 (1,2,2,2,0,0) – 14
5.Jason Doyle (Australia) – 10+2 (3,3,0,2,2) – 12
6.Andrzej Lebiediew (Łotwa) – 7+2 (2,2,1,0,2) – 11
7.Mikkel Michelsen (Dania) – 10+1 (3,2,2,2,1) – 10
8.Anders Thomsen (Dania) – 9+1 (2,1,3,2,1) – 9
9.Maciej Janowski (Polska) – 6+0 (2,3,0,0,1) – 8
10.Max Fricke (Australia) – 11+w (1,1,3,3,3) – 7
11.Fredrik Lindgren (Szwecja) – 5 (1,0,0,1,3) – 6
12.Jan Kvech (Czechy) – 5 (2,w,1,1,1) – 5
13.Kai Huckenbeck (Niemcy) – 4 (0,0,0,1,3) – 4
14.Martin Vaculik (Słowacja) – 4 (0,0,3,1,d) – 3
15.Robert Lambert (Wielka Brytania) – 3 (0,1,2,w,0) – 2
16.Dominik Kubera (Polska) – 3 (1,1,1,0,0) – 1
17.Marcel Kowolik (Polska) – ns – 0
18.Nikodem Mikołajczyk (Polska) – ns – 0






