To nie była udana sobota dla drużyn piłkarskich z Ostrowa Wielkopolskiego. Centra Ostrów tylko zremisowała 1:1 ze zdecydowanie niżej notowanym Piastem Czekanów, a Ostrovia 1909 wypuściła prowadzenie i uległa 1:2 Polonii Golina.
Centra była zdecydowanym faworytem swojego meczu. Podopieczni Konrada Ruska wygrali swoje dwa poprzednie pojedynki, w których mierzyli się z LZS-em Cielcza i Rawią Rawicz. Z kolei rywal grał kiepsko, bo miał na swoim koncie aż dziewięć porażek.
Biało – niebiescy dobrze weszli w mecz, bo w 17. minucie objęli prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Piotr Przezak. Wtedy wydawało się, że wszystko idzie zgodnie z planem. Gospodarze nie zdołali jednak podwyższyć wyniku i tuż po przerwie do głosu doszedł Piast. W okolicach 51. minuty wyrównującą bramkę zdobył Tomasz Graczyk.
Centra robiła, co mogła, żeby powrócić na prowadzenie, ale więcej goli nie padło. W efekcie oba zespoły podzieliły się punktami. Piłkarze Konrada Ruska mają w swoim dorobku 22 “oczka” i zajmują szóste miejsce w tabeli V ligi. Kolejny mecz czeka ich 15 listopada z Pogonią II Nowe Skalmierzyce, która w sobotę przegrała 1:2 w Krotoszynie.
O dużym rozczarowaniu mogą również mówić piłkarze Ostrovii 1909, którzy podejmowali w sobotę Polonię Golina. W meczu długo utrzymywał się bezbramkowy remis. Jako pierwsi gola strzelili biało – czerwoni. W 72. minucie po podaniu Jakuba Kramarczyka piłkę do bramki przeciwników skierował Nikodem Siewiera.
Niestety, pięć minut później arbiter podyktował rzut karny dla Polonii. Na bramkę zamienił go Jakub Antosik. Goście poszli za ciosem i trzy minuty później objęli prowadzenie 2:1. Tym samym Ostrovia wypuściła z rąk doskonałą szansę na powiększenie swojego dorobku.
Na ten moment podopieczni Józefa Klepaka mają 13 punktów i zajmują 15. miejsce w tabeli IV ligi. Kolejny mecz czeka ich 15 listopada, kiedy zmierzą się na wyjeździe z Kanią Gostyń.






