Po serii trzech bardzo udanych meczów Tasomix Rosiek Stal przegrała swoje spotkanie w Orlen Basket Lidze. W sobotę ostrowianie musieli uznać wyższość Zastalu Zielona Góra. Rywal zwyciężył 98:84. Głos po tym pojedynku u zabrał trener Andrzej Urban, który wskazał, co było przyczyną porażki.

“Stalówka” jechała do Zielonej Góry podbudowana ostatnimi sukcesami, zwłaszcza imponującym zwycięstwem nad Anwilem Włocławek. Zespół chciał iść za ciosem, ale tym razem nie był już tak dobrze dysponowany. Pozytywnych momentów w grze drużyny było zdecydowanie za mało.

reklama
  • Za dużo rzeczy nie zagrało, żebyśmy mogli myśleć o zwycięstwie, ale z drugiej strony końcowy wynik nie odzwierciedla przebiegu tego pojedynku. Koszykówka to gra momentów i w wielu z nich mogliśmy złapać odpowiedni rytm w ofensywie i defensywie, jednak z różnych względów do tego nie dochodziło – przyznał podczas pomeczowej konferencji prasowej trener Andrzej Urban.

Ostrowianie zawiedli przede wszystkim w defensywie. Nic dziwnego, że rywal był o krok od przebicia granicy 100 punktów. – Jako drużyna musimy pewne rzeczy zrozumieć. Jeśli będziemy tracić tak dużo punktów, to będzie nam trudno wygrywać. Dużo jednak nad tym pracujemy i sporo o tym rozmawiamy. Niestety, nie zawsze udaje się to przenieść na boisko – zaznaczył Urban.

Szkoleniowiec Tasomix Rosiek Stali wskazał również na inne elementy, które miały wpływ na końcowy wynik sobotniej konfrontacji. – Poświęciliśmy dużo uwagi, żeby zagrać fizycznie. Zadbaliśmy też o odpowiedni skauting rywala. Tego jednak zabrakło w egzekucji na boisku. Do tego doszła przewaga Zastalu w zbiórkach w ataku. Poza tym nie zatrzymaliśmy ich szybkiego ataku – podsumował.

Ostrowianie mają obecnie na koncie cztery wygrane i sześć porażek. Drużyna z dorobkiem 14 punktów zajmuje na ten moment ósme miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi, ale po zakończeniu kolejki zapewne spadnie na niższą lokatę. Teraz Taxomix Rosiek Stal czeka pojedynek we własnej hali, bo 20 grudnia do 3mk Areny przyjedzie Śląsk Wrocław. Początek tego meczu o godzinie 20:00.

reklama