Fot. Bartosz Górski

Arged BM Slam Stal Ostrów przegrała w trzecim spotkaniu fazy play-off z Anwilem Włocławek 98:105.

reklama

Koszykarze Arged BM Slam Stali Ostrów w trzecim meczu zagrali najlepsze spotkanie w ćwierćfinałowej serii z Anwilem Włocławek. Rzucili mistrzowi Polski aż 98 punktów. To jednak nie wystarczyło na fenomenalnie grających koszykarzy trenera Igora Milicicia Mecz genialnie otworzył Ivan Almeida, który rzucił 4 razy celnie z dystansu na 4 próby. I nie były to rzuty z czystych pozycji, ale z reguły przez ręce rywali.

Anwil grał na niebotycznej skuteczności w rzutach z dystansu. Po pierwszej kwarcie miał 70-procent trafionych rzutów za 3 punkty (7 na 10). Później ten wskaźnik wynosił 10 na 15 prób, by ostatecznie zatrzymać się na 19 rzutów na 36 oddanych prób. – Z tak grającym Anwilem nie wiem, czy jakikolwiek zespół w Polsce byłby w stanie wygrać – mówił po meczu trener ostrowian, Wojciech Kamiński.

Gospodarze zagrali inaczej niż we Włocławku. Dopóki grali szybką koszykówkę, opartą na zbiórce i wyprowadzaniu kontr a także dwójkowych akcjach pod kosz, wynik wyglądał obiecująco. Anwil trzymał się przy życiu rzutami z dystansu. Na początku trzeciej kwarty Arged BM Slam Stal prowadziła różnicą nawet 10 punktów. Anwil momentalnie zniwelował tę stratę i objął prowadzenie. – Chwila dekoncentracji kosztowała nas bardzo sporo. Anwil jak już wyszedł na prowadzenie, to był praktycznie nie do zatrzymania – dodał Mateusz Kostrzewski.

W czwartej kwarcie goście wygrywali różnicą 14 punktów i stało się jasne, że zakończą rywalizację ze Stalą 3:0. Nie można drużynie Wojciecha Kamińskiego odmówić ambicji i woli walki Na tak grający Anwil sama ambicja nie wystarczyła. Arged BM Slam Stal przegrała 98:105 i zakończyła sezon na fazie ćwierćfinałowej. Na analizę i podsumowanie tego sezonu jeszcze przyjdzie czas. – Do zdobycia w tym sezonie były trzy trofea Superpuchar, Puchar Polski i mistrzostwo. My mamy Puchar Polski i nawet za sto lat będzie to zapisane w kronikach – podsumował Kamiński.

Arged BMSlam Stal Ostrów – Anwil Włocławek 98:105 (31:29, 26:24, 18:24, 23:28)

Arged BMSlam Stal Ostrów: Casper Ware 23, Ivan Maras 19, Mike Scott 14, Przemysław Żołnierewicz 14, Mateusz Kostrzewski 13, Michał Nowakowski 9, Shawn King 6, Michał Chyliński 0, Witalij Kowalenko 0, Nemanja Jaramaz 0.

Anwil Włocławek: Michał Ignerski 15, Michał Michalak 15, Ivan Almeida 14, Chase Simon 13, Jarosław Zyskowski 12, Szymon Szewczyk 11, Walerij Lichodiej 10, Kamil Łączyński 10, Aaron Broussard 5, Igor Wadowski 0.

 

reklama