Fatalny upadek Tomasza Gapińskiego w półfinale Indywidualnych Mistrzostw Polski w Rawiczu. Reprezentant Arged Malesa TŻ Ostrovia złamał obojczyk. Beniaminek stracił swojego lidera.

Do wypadku doszło w wyścigu 3 półfinału IMP w Rawiczu. Tomasz Gapiński dobrze wyszedł spod taśmy z trzeciego pola startowego i próbował założyć się na rywali. Niestety, pociągnęło Przemysława Pawlickiego, przez co doszło do kontaktu z Gapińskim.

reklama

Żużlowiec Arged Malesa TŻ Ostrovia pojechał szeroko, zahaczył o bandę dmuchaną i zaliczył bardzo niebezpiecznie wyglądający wypadek. Przeleciał przez kierownicę i upadł na tor. Do żużlowca ostrowskiego klubu wyjechała karetka. Pierwsze diagnozy mówiły o tym, że Gapiński doznał urazu obojczyka.  Żużlowiec po kilku godzinach poinformował że doznał wieloodlamowego złamania obojczyka z przemieszczaniem i czeka go operacja

Z grymasem bólu udał się do parku maszyn. W karetce opatrzono wstępnie uraz. Żużlowiec ostrowskiego został przewieziony do rawickiego szpitala na szczegółowe badania.

Na razie nie wiadomo, jak długa będzie przerwa w startach 37-letniego żużlowca. W kadrze Arged Malesa TŻ Ostrovia został obecnie tylko jeden krajowy senior. Tomasz Gapiński, szczęście w nieszczęściu, znajduje się w trójce żużlowców, za których ostrowski klub może stosować zastępstwo zawodnika.

Przypomnijmy, że już w tę sobotę o 16:15 na Stadionie Miejskim w Ostrowie, Arged Malesa TŻ Ostrovia podejmie Zdunek Wybrzeże Gdańsk w bardzo ważnym meczu w kontekście walki o udział w rundzie play-off.

reklama