W piątek badania u znakomitego specjalisty, Marcina Domżalskiego w Łodzi. W sobotę od 9:00 pierwszy trening, a 21 i 22 sierpnia pierwsze sparingi z pierwszoligowym Górnikiem Wałbrzych. Znamy plany na najbliższe dni i tygodnie BM Slam Stali Ostrów. Koszykarska machina rusza pełną parą.
–Pierwsze dwa dni będą poświęcone na typowe badania lekarskie. Trzeba przejrzeć zawodników, jak oni wyglądają pod kątem zdrowotnym. Kontrakty są tak skonstruowane, że w momencie, kiedy rozpoczną oni treningi czy to ogólnorozwojowe czy koszykarskie, kontrakt staje się w pełni gwarantowany. Zanim zawodnicy pojawią się na boisku czy parkiecie, muszą być przeprowadzone takie badania. Dzięki Łukaszowi Witczakowi mamy możliwość przeprowadzenia ich w Łodzi u specjalisty dr Marcina Domżalskiego – powiedział Bartosz Karasiński, prezes BM Slam Stali.
W sobotę rano o godzinie 9:00 drużyna Jacka Winnickiego spotka się na pierwszym treningu na boisku przy ulicy Wrocławskiej w Ostrowie. – Trener Jacek Winnicki przysłał rozpiskę pierwszych 16 dni okresu przygotowawczego i będzie to naprawdę intensywny czas. Zajęcia odbywać się będą rano na siłowni lub na boisku, natomiast popołudniowe treningi będą już poświęcone stricte koszykówce – dodaje Karasiński.
BM Slam Stal Ostrów ma już opracowany szczegółowy plan sparingów. Nie wiadomo jeszcze, czy wszystkie mecze kontrolne będą otwarte dla publiczności. Na pewno jednak klub zadba o to, by nowa drużyna zaprezentowała się stęsknionym za basketem kibicom. –Trener Jacek Winnicki formę przygotowywać chce systemem ligowym, czyli poprzez granie dużej liczby sparingów. Na początek przyjedzie do Ostrowa pierwszoligowy, Górnik Wałbrzych. Sparingi odbędą się 21 i 22 sierpnia. W Ostrowie będziemy jeszcze gościć Śląsk Wrocław i Spójnię Stargard. My wyjedziemy też do Wrocławia na mecz ze Śląskiem – wylicza prezes klubu.
We wrześniu ostrowski zespół uda się na ciekawe mecze kontrolne w Czechach. – Dwukrotnie wyjedziemy do Czech. Tam odbędą się m.in. mecze z Nymburkiem. To drużyna, która gra w europejskich pucharach. Do Ostrowa przyjedzie także MKS Dąbrowa Górnicza, jak również zespoły z Gliwic i Radomia. Będzie dużo grania. Trener Jacek Winnicki nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, które sparingi będą otwarte dla publiczności, bo to też zależy od trenerów drużyn przeciwnych. Podejrzewam jednak, że większość sparingów będzie otwartych dla kibiców – zakończył Bartosz Karasiński.
Cały wywiad z Bartoszem Karasińskim już dziś wieczorem na naszym portalu





