Wyniki sparingów nie są może najważniejsze, ale mecz kontrolny koszykarzy BM Slam Stali Ostrów z MKS-em Dąbrowa Górnicza, który rozegrano w poniedziałkowy wieczór pokazał, że ostrowski zespół ma jeszcze nad czym pracować. MKS wygrał w Ostrowie 84:73.
Przyjezdni, wśród których brylowal Dominik Artis, autor 19 punktów, do przerwy wygrywali już 51:31. W drugiej połowie gospodarze poprawili nieco grę w defensywie i momentami odrabiali straty, ale odwrócić losów sparingu już nie byli w stanie.
Największym problemem drużyny Jacka Winnickiego jest to, że praktycznie od początku okresu przygotowawczego musi sobie radzić bez Jaya Threatta. Amerykanin zmaga się z urazem i nie trenuje z zespołem, a przecież miał być mózgiem drużyny i siłą napędową BM Slam Stali Ostrów.
BM Slam Stali do meczu o stawkę pozostało jeszcze do rozegrania pięć meczów kontrolnych. Najbliższe w środę i czwartek w Czechach, tym razem w Nymburku. Przypomnijmy, że sezon 2019/2020 rozpocznie się meczem o Suzuki Superpuchar, który 25 września odbędzie się w Arenie Kalisz. Mistrz Polski, Anwil Włocławek zmierzy się ze zdobywcą Pucharu Polski, BM Slam Stalą Ostrów.
Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski – MKS Dąbrowa Górnicza 73:84 (19:24, 12:27, 22:21, 20:12)
Arged BM Slam Stal: Paulius Dambrauskas 13, Yancy Gates 13, Przemysław Żołnierewicz 13, Jakub Garbacz 9, Nikola Jevtović 8, Szymon Ryżek 7, Jarosław Mokros 5, Daniel Szymkiewicz 3, Grzegorz Surmacz 2.
MKS: Dominik Artis 19, Bryce Douvier 18, Filip Put 15, Tavarius Shine 11, Robert Johnson 10, Jakub Kobel 6, Iwan Wasyl 3, Marek Piechowicz 2, Konrad Dawdo 0, Radosław Chorab 0.






















