Donte McGill absolwent uniwersytetu Floryda został nowym zawodnikiem BM Slam Stali. To 24-letni zawodnik mierzący 191 centymetrów. McGill występuje na pozycji rzucającego obrońcy, lub rozgrywającego. Zawodową karierę rozpoczął w 2017 roku. – To dla mnie duża szansa. W momencie, kiedy pojawiła się oferta, to od razu byłem zdecydowany z niej skorzystać – mówi Donte McGill.

Donte McGill spędził dwa lata na uniwersytecie Floryda. W sezonie 2016/2017 w trakcie ostatniego roku studiów był liderem swojej drużyny, zdobywając średnio na poziomie 18 punktów.

reklama

Zawodową karierę rozpoczynał od występów na zapleczu NBA w lidze G-League w drużynie Delaware 87ers.

W poprzednim roku trafił do Kazachstanu, podpisując kontrakt z drużyną Barsy Atyrau. W rozgrywkach tamtejszej ekstraklasy zdobywał średnio na poziomie ponad 21 punktów. Ze swoją drużyną dotarł do finału ligi, w którym zmierzył się z prowadzonym przez Emila Rajkovića zespołem BK Astana. Faworytem była drużyna naszego byłego szkoleniowca, ale zespół Barsy był nadspodziewanie wymagającym rywalem. Głównie za sprawą Donte McGilla, który w finałowym meczu zdobył 35 punktów, tocząc świetne pojedynki z byłym zawodnikiem ,,Stalówki” Stephenem Holtem. Ostatecznie Astana zwyciężyła 80:71.

W poprzednim sezonie Donte McGill z drużyną Barsy występował też w lidze bałkańskiej, gdzie średnio zdobywał na poziomie 19 punktów, spędzając na parkiecie na poziomie 25 minut. Notował też 5 zbiórek i 2 asysty. Za trzy punkty rzucał na poziomie 39%. – To bardzo ciekawy zawodnik. Typowy strzelec, który także dobrze radzi sobie w roli rozgrywającego. Ma spory potencjał i z pewnością poradzi sobie w lidze polskiej – mówi Marko Velicković, były drugi trener BM Slam Stal, pracujący od kilku lat wspólnie z Emilem Rajkovićem. Nie jest tajemnicą, że przy kontraktowaniu Donte McGilla, trener Łukasz Majewski rozmawiał o tym graczu właśnie z Emilem Rajkovićem– Donte jest zawodnikiem, który pasuje do tego, co teraz chcę stworzyć w naszym zespole. Jest szybki i dynamiczny. Dysponuje też dobrym rzutem, a nie jest tajemnicą, że brakowało nam do tej pory takiego strzelca – podkreśla Łukasz Majewski.

Zawirowania z menadżerami sprawiły, że obecny sezon Donte McGill także rozpoczynał w Kazachstanie. Ponownie występował w drużynie Barsy, w której rozegrał kilka spotkań. Teraz zdecydował się na rozstanie i przyjazd do Polski. – To dla mnie duża szansa. W momencie, kiedy pojawiła się oferta, to od razu byłem zdecydowany z niej skorzystać – mówi Donte McGill, który po chwili dodaje: – Koszykówka jest całym moim życiem. Każego dni pracuję bardzo ciężko, żeby być coraz lepszym. Jestem szczęśliwy, że trafiam właśnie tutaj. Dziękuję klubowi i trenerowi za możliwość zrobienia kolejnego kroku w mojej karierze – kończy Donte McGill.

źródło: BM Slam Stal

reklama