Pierwszy dzień 52.PZLA Mistrzostw Polski U 18 w Lekkiej Atletyce w Radomiu okraszony zupełnie niespodziewanym medalem zawodnika KS Stal LA Ostrów w biegu na 100 metrów. Trzeci z rekordem życiowym finiszował Dawid Grząka. Piąty w biegu na 3000 metrów był Kacper Adamczak.

Rewelacyjnie w biegu na 100 metrów pobiegł Dawid Grząka, który przed mistrzostwami legitymował się siódmym rezultatem. Sprinter Stali w eliminacjach pobił rekord życiowy i z pierwszym wynikiem 11,03 sekundy awansował do finału A. W decydującym biegu o medalach trzeba było zejść poniżej 11 sekund, żeby zdobyć złoto czy srebro. Wygrał Igor Baczyński z Jarocina z rekordem życiowym 10,85, a drugi był Kamil Kisil z Wrocławia. Trzeci finiszował z wyrównanym rekordem życiowym Dawid Grząka, który zdobył brązowy medal, wyprzedzając o 0,01 Damiana Sobóla.

reklama

Jesteśmy niesamowicie szczęśliwi. Ten dopiero drugi w historii Ostrowa medal na 100 metrów w jakiejkolwiek kategorii wiekowej. Ten pierwszy był przed czterdziestoma laty w kategorii U16 – podkreśla Walczak.

W biegu na 3000 metrów szanse na czołowe miejsce miał Kacper Adamczak. Bieg prowadzony był w wolnym tempie i przyśpieszenie nastąpiło dopiero na ostatnich 600 metrach. Wygrał faworyt Adrian Romberg. Adamczak finiszował na piątym miejscu z czasem 9:01:07.

W piątek w biegu na 1500 metrów rekord życiowy pobiła Anna Losy, która z wynikiem 4:56:87 zajęła 12 miejsce i zdobyła do klasyfikacji punktowej dla KS Stal LA 3 „oczka”. Dziewiętnasta na tym samym dystansie była Paulina Szczepaniak.

W biegu eliminacyjnym na 100 metrów Ewa Piaszczyńska z czasem 13:22 została sklasyfikowana na 24 pozycji. W biegu na 800 metrów Damian Drozdowski z czasem 2:03:24 zajął ostatecznie 21 miejsce. W biegu na 400 metrów Kacper Zimniak z wynikiem 52:03 sklasyfikowany został na 22 pozycji. Do finału A z szóstym rezultatem 49:50 awansował natomiast Cyprian Adamcio.

Ze zmiennym szczęściem w eliminacjach skoku w dal skakali reprezentanci KS Stal LA. Niespodziewanie do finału nie awansował Jakub Robotnikowski, który z wynikiem 6,40 został sklasyfikowany na 15 miejscu. Przed mistrzostwami legitymował się czwartym rezultatem w Polsce.  – Poziom eliminacji był bardzo wysoki. Kuba od jakiegoś czasu miał problemy z rozbiegiem – tłumaczył Michał Walczak. Minimum do finału wynosiło 6,55 metra. Awans dawał tak naprawdę skok na 6,46 metra. Jakub Tuczyński skoczył 6,59 i z szóstym wynikiem awansował do sobotniego finału.

reklama