Po piątkowej porażce z PGE Spójnią Stargard 98:105, rezygnację z funkcji trenera złożył Łukasz Majewski. Nieoficjalnie wiadomo, że dymisja została przyjęta i umowę rozwiązano za porozumieniem stron. Nieoficjalnie, bo uzyskanie jakichkolwiek oficjalnych informacji w klubie graniczy z cudem.

Sytuacja w BM Slam Stali Ostrów bez wątpienia jest gorąca. Przyczyniła się do tego siódma w sezonie, a trzecia z rzędu porażka w Energa Basket Lidze.

reklama

Jako pierwszy informację o rezygnacji Majewski na Twitterze podał dziennikarz WP SportoweFakty Patryk Pankowiak. My z innego źródła wiemy, że bardzo poważnie rozważano zmianę trenera. Już po meczu spekulowano, że dni, a wręcz godziny trenera Majewskiego w klubie są policzone. Rezygnacja Łukasza Majewskiego być może wyprzedziła decyzję prezesa i właścicieli klubu. Według nieoficjalnych informacji 38-letni szkoleniowiec miał złożyć rezygnację, a podczas wieczornego treningu w niedzielę pożegnać się z zespołem.

Dymisja trenera miała zostać przyjęta. To również nieoficjalna informacja. Próbowaliśmy się skontaktować zarówno z Łukaszem Majewskim jak i prezesem Bartoszem Karasińskim. Ich telefony milczą. Na wysłane pytania odnośnie sytuacji z trenerem nie udało się uzyskać oficjalnej odpowiedzi.

Również z nieoficjalnych informacji wiadomo, że ostrowski klub rozważa zatrudnienie zagranicznego trenera. W grę wchodzi m.in. Słoweniec Dejan Mihevc, który z powodzeniem pracował w Polskim Cukrze Toruń. Ostatnio nie powiodło mu się w Anwilu Włocławek, z którego został w październiku zwolniony.

Rozpatrywana jest także kandydatura Macedończyka Tane Spaseva, który w Polsce pracował w Gdyni i Legii Warszawa. Trzecim potencjalnym następcą Majewskiego może być Serb Aleksandar Trifunović.

Aktualizacja:

W poniedziałek rano w swoich mediach społecznościowych klub poinformował, że z dniem 6.12.2020 Łukasz Majewski przestał pełnić obowiązki pierwszego trenera. – Dziękujemy za zaangażowanie i poświęcenie dla naszej „Stalówki”, w której byłeś, jesteś i zawsze będziesz kimś więcej niż zawodnik i trener – napisano w oświadczeniu.

reklama