Wielkie brawa za niesamowitą walkę Natalii Benedykcińskiej w konkursie skoku w dal podczas 39.PZLA Mistrzostw Polski U23 w Poznaniu. Zawodniczka KS Stal LA Ostrów na docelowej imprezie skakała najdalej w sezonie, a medal przegrała odległością z drugiej próby.
Natalia Benedykcińska na Mistrzostwa Polski U23 jechała z siódmym wynikiem w tabelach rankingowych. Popularna „Benek” zawsze na imprezach mistrzowskich wznosiła się na wyżyny swoich możliwości i nie inaczej było w niedzielę w Poznaniu, gdzie podopieczna Marka Walczaka pokazała niezwykły charakter.
W pierwszym skoku osiągnęła 5,86 metra. W drugim dokładnie 6 metrów, co było jej najlepszym wynikiem w sezonie. W trzeciej próbie udowodniła, że jest niezwykle regularna, bo skoczyła 5,95 metra. W czwartej – chyba najlepszej – niestety spaliła, a kto wie, czy nie dałoby to jej medalu. W piątej poprawiła się na 6,02 metra, ale cały czas nie dawało to miejsca na podium.
W ostatnim skoku Benedykcińska poprawiła się o 5 centymetrów i osiągnęła 6,07 metra. Wydawało się, że da to medal. Sara Kordek z AZS-u AWF-u Katowice miała identyczny wynik jak ostrowianka. O brązowym medalu zadecydowała zatem druga najlepsza próba obu zawodniczek. Kordek skoczyła 6,06 m, a Benedykcińska drugi najlepszy wynik miała o 4 centymetry gorszy.
Wygrała z rekordem życiowym Nikola Horowska z Gorzowa, która skoczyła 6,55 metra i zdeklasowała rywalki. Druga z wynikiem 6,09 metra była Roksana Jędraszak z Poznania.
Wielka szkoda, że nie udało się Natalii Benedykcińskiej zdobyć trzeciego medalu na trzecich dla niej i zarazem ostatnich Mistrzostwach Polski do lat 23, ale wielkie brawa za świetne skoki i niesamowitą walkę o podium. Zajęła ostatecznie czwarte, najbardziej nielubiane przez sportowców miejsce.
Fot: Materiały KS Stal LA






