Przemysław Żołnierewicz nadal graczem BM Slam Stali Ostrów. Koszykarz ten zdecydował się pozostać w ostrowskiej drużynie. Miniony sezon miał średni i z pewnością ma coś do udowodnienia.

reklama

Dobry obrońca. Typowy fighter – ocenia Przemysława Żołnierewicza, Łukasz Majewski. – Trener postawił na bardzo mocnych fizycznie, lubiących biegać do kontry i walecznych polskich zawodników – dodaje Majewski.

Cieszę się, że zostaję w Ostrowie. 8 sierpnia rozpoczynamy przygotowania. Nie mogę się już doczekać. We wakacje też trenuję. Trzy tygodnie treningu, tydzień przerwy. Indywidualnie przygotowuję się już do sezonu – powiedział dla BM Slam Stal TV nowy stary gracz BM Slam Stali.

Przemysław Żołnierewicz w poprzednim sezonie u Wojciecha Kamińskiego spędzał średnio na parkiecie 22 minuty i zdobywał prawie 8 punktów i notował niespełna 3 zbiórki i 2 asysty. – Trener Jacek Winnicki chciał mnie w Ostrowie. Wpisuję się do jego koncepcji zawodników, którzy dobrze bronią i dobrze biegają. Cele są ambitne. Jestem ambitnym człowiekiem. Po poprzednim sezonie pozostał niedosyt. Jakbym miał opuścić Ostrów, to w innym stylu – dodał dla klubowej telewizji Żołnierewicz.

Przypomnijmy, że Żołnierewicz jest trzecim graczem, który zostaje w BM Slam Stali Ostrów. Z poprzedniego składu pozostali również Szymon Łukasiak i Daniel Szymkiewicz. Nowym rozgrywającym został Litwin, Paulius Dambrauskas. Dwuletnie kontrakty podpisali ponadto nowi Polacy: Jarosław Mokros i Jakub Garbacz.

Na dniach powinien sfinalizowany zostać kontrakt gracza na pozycję środkowego. Trener Winnicki nadal szuka amerykańskiej „jedynki”. Wiadomo, że w Polsce nie będzie już grał Shawn King.

reklama