Grzegorz Surmacz wraca po roku do Ostrowa i będzie grał w BM Slam Stali. Doświadczony koszykarz dwa sezony temu święcił ze Stalówką zdobycie tytułu wicemistrza Polski. Niespodziewaną decyzję podjął natomiast Aaron Johnson, który w wieku 31 lat zakończył koszykarską karierę.
O tym mówiło się już od jakiegoś czasu. Trener Jacek Winnicki najprawdopodobniej przez cały sezon z uwagi na uraz kolana, nie będzie miał do dyspozycji Szymona Łukasiaka, z którym wiązał duże nadzieje. To wymusiło zmiany w rotacji graczy podkoszowych. Na pozycję numer pięć poszukiwany jest zagraniczny koszykarz. – Analizowane są różne kandydatury – zdradza w klubowej tv prezes Bartosz Karasiński. Na „czwórce” zagra natomiast doskonale znany w Ostrowie, Grzegorz Surmacz.
Surmacz ostatni sezon spędził w AZS-ie Koszalin, gdzie średnio zdobywał prawie 11 punktów, a z dystansu trafiał na skuteczności 35 procent. –Greg to przede wszystkim dobry duch zespołu. Swoim spokojem wprowadzi wiele dobrego. Niektórzy go źle oceniali po pierwszym sezonie w naszym klubie. Greg to facet z bardzo dobrym rzutem. Przy tej konfiguracji i przy tym rozgrywającym, którego teraz mamy, będziemy mieli z niego dużo pociechy – oceniał w klubowej telewizji BM Slam Stal TV dyrektor sportowy, Łukasz Majewski.
Bartosz Karasiński poinformował także, że Aaron Johnson zakończył karierę sportową. – Miał parę ciekawych propozycji. Była też oferta z Ostrowa zanim pojawił się Jay Threat. Aaron idzie w stronę trenerki – mówił prezes w klubowej telewizji.
Na dniach koszykarze pojawią się w Ostrowie, choć cały czas trwa poszukiwanie jeszcze 2-3 zawodników. – W piątek badania u doktora Domżalskiego w Łodzi. W sobotę o 9.00 odbędzie się pierwszy trening wprowadzający o charakterze ogólnym. W niedzielę rano o 9:00 kolejne zajęcia tym razem w Factory Centrum Fitness. Otwarty trening dla kibiców zostanie zorganizowany w okolicach 20-25 sierpnia. 21-22 sierpnia odbędą się sparingi z Górnikiem Wałbrzych. Jeszcze nie wiadomo, czy zostaną one otwarte dla publiczności. 26 sierpnia przyjedzie do Ostrowa Śląsk Wrocław – mówi Bartosz Karasiński.






