Po trzech kwartach kibice basketu z Ostrowa mieli nadzieję, że wreszcie to jest ten dzień, że BM Slam Stal odniesie pierwsze w sezonie zwycięstwo. Prowadziła bowiem 62:51. HydroTruck wyszarpał wygraną zespołowi Jacka Winnickiego w samej końcówce. Ostatecznie to radomianie wygrali 80:74. Stal zaczęła sezon od serii 0:3.

reklama

Pierwsza kwarta meczu nie zwiastowała niczego dobrego w wykonaniu koszykarzy BM Slam Stali Ostrów, którzy ponownie kiepsko bronili. Efekcie HydroTruck Radom wygrywał po 10 minutach 24:16. W drugiej kwarcie zespół Jacka Winnickiego poprawił nieco grę, ale nadal to nie było jeszcze to. Drugie 10 minut ostrowianie wygrali 18:13, ale do przerwy było 37:34 dla zespołu z Radomia.

Wydawało się, że kluczowe były pierwsze minuty po przerwie, gdzie BM Slam Stal Ostrów poprawiła defensywę i szybko wyszła na prowadzenie, które powiększała. Od stanu 39:36 dla gospodarzy, BM Slam Stal rzuciła 12 punktów z rzędu i po trzech celnych rzutach Jaya Threatta było 48:39 dla ostrowian. Przed ostatnią odsłoną było 62:51 dla zespołu Jacka Winnickiego, który do Radomia pojechał już bez Omara Calhouna i Grzegorza Surmacza.

W ostatniej kwarcie HydroTruck rzucił się do odrabiania strat. Po trójce Carla Lindboma gospodarze przegrywali tylko 66:69. Chwilę później po punkach Pauliusa Dambrauskasa i Nikoli Jevtovicia było 73:66 dla BM Slam Stali i wydawało się, że sytuacja jest opanowana. Nic z tych rzeczy. Ambitnie walczący radomianie na minutę przed końcem po trójcie Obie Trottera odzyskali prowadzenie 75:74 i nie oddali go do końca, wygrywając ostatecznie 80:74. HydtroTruck tym samym odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie, a BM Slam Stal nadal jest bez wygranej. Gospodarze ostatni fragment wygrali 14:1.

Sytuacja ostrowian wygląda kiepsko, bo nie dość, że mają bilans 0-3, to widać, że nawet z zespołami, które raczej nie będą się bić o czołowe lokaty w Energa Basket Lidze, przegrywają. Jay Threatt rzucił co prawda 15 punktów i zanotował 8 asyst, ale jego skuteczność z gry 3 na 14 wystawia kiepską ocenę rozgrywającemu BM Slam Stali. HydroTruck wysoko wygrał deskę z ostrowianami 44-31. Gospodarze zebrali aż 14 piłek w ataku. W zespole z Ostrowa nadal szwankuje skuteczność w rzutach wolnych. Ponownie spudłowali 10 prób (15/25).

HydroTruck Radom – BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 80:74 (24:16, 13:18, 14:28, 29:12)

HydroTruck: Carl Lindbom 17, Marcin Piechowicz 14, Adrian Bogucki 14, Rod Camphor 13, Obie Trotter 11, Jakub Zalewski 4, Daniel Wall 3, Wojciech Wątroba 2, Filip Zegzuła 0

BM Slam Stal: Jay Threatt 15, Paulius Dambrauskas 11, Jarosław Mokros 11, Jakub Garbacz 10, Przemysław Żołnierewicz 9, Daniel Szymkiewicz 8, Nikola Jevtović 8, Yancy Gates 2

reklama