Zaskakujący transfer BM Slam Stali. Do Ostrowa trafił Filip Dylewicz. Silny skrzydłowy w styczniu przyszłego roku skończy 40 lat. Do Energa Basket Ligi przechodzi z pierwszoligowej Polonii 1912 Leszno.
Filip Dylewicz to doświadczony i bardzo utytułowany koszykarz. W 2003 roku brał udział w drafcie do NBA. Jest siedmiokrotnym mistrzem Polski. Trzykrotnie zdobył wicemistrzostwo kraju. Ma też w dorobku dwa brązowe medale oraz sześć razy zdobywał Puchar Polski.
Dylewicz sezon rozpoczął w barwach pierwszoligowej Polonii 1912 Leszno. Zagrał w siedmiu meczach tej drużyny. Rzucił 99 punktów, co daje średnią 14,4 punktu na mecz. Zbierał także przeciętnie 10 piłek w meczu. Oczywiście, że Dylewicz najlepsze lata ma już za sobą, ale może być ciekawym wzmocnieniem pod koszem, zważywszy na to, że formą od początku sezonu nie grzeszy Jarosław Mokros. Kolejny mecz BM Slam Stal zagra w niedzielę o 15:00 z PGE Spójnią w Stargardzie, gdzie trenerem został były szkoleniowiec ostrowskiego klubu, Jacek Winnicki.
Warto też rzucić okiem na koszykarza, który został szybko zwolniony z BM Slam Stali. Omar Calhoun znalał klub w lidze fińskiej. W środę jego Kataja Basket grała z Legią Warszawa w Pucharze FIBA Europe Cup. Amerykanin w meczu, który Kataja rozstrzygnęła na swoją stronę po dwóch dogrywkach rzucił 39 punktów, zanotował 14 zbiórek i 6 asyst.





