Na doświadczenie wśród seniorów oraz na jeszcze nieopierzonych w ligowym boju juniorów stawia zarząd i trener ostrowskiego klubu. Kadra Arged Malesa TŻ Ostrovia nie różni się znacząco w porównaniu z zeszłym sezonem. Doszli do składu Rafał Okoniewski i Adrian Cyfer. Znacząco uległa zmianie formacja juniorska, bo postawiono na 16-letnich wychowanków trenera Mariusza Staszewskiego.

Sześciu seniorów i czterech młodzieżowców liczy kadra Arged Malesa TŻ Ostrovia na sezon 2020. Czy jest mocniejsza niż zespół, który zdobył wicemistrzostwo Nice 1. Ligi Żużlowej, to się okaże na torze.

reklama

– Na papierze wyglądamy mocniej, bo najsłabsze ogniwo, czyli Aleksandra Łoktajewa zastąpił Rafał Okoniewski, który miał średnią powyżej 1,9 punktu, czyli na poziomie naszych liderów Tomka Gapińskiego, Grzesia Walaska czy Nicolai Klindta. Nam przede wszystkim zależało na równym zespole, w którym wszyscy będą się uzupełniali. Każdemu może zdarzyć się słabszy mecz, ale kolega ma go wtedy zastąpić. Tak było w 2019 roku i liczę, że podobnie będzie w przyszłym sezonie – tłumaczy Radosław Strzelczyk, prezes TŻ Ostrovia. Do składu ostrowskiej drużyny byli też przymierzani inni żużlowcy. Mówiło się o zainteresowaniu Norbertem Kościuchem, Kaiem Huckenbeckiem czy Oliverem Berntzonem. Z Ostrowem mocno też kojarzono sponsorowanego przez firmę braci Garcarków Roberta Lamberta. Z różnych przyczyn ci zawodnicy wylądowali w innych klubach. – Nie prowadzimy licytacji na rynku. Kontraktujemy żużlowców, na których nas stać. Koncepcja składu może na początku była trochę inna, ale ogólnie jestem zadowolony z okresu transferowego – zaznacza prezes klubu.

Rafał Okoniewski, Grzegorz Walasek i Tomasz Gapiński to trio, które zostało przedstawione na zeszłotygodniowej konferencji prasowej w Ociążu w siedzibie sponsora Auto Partner Jana i Andrzeja Garcarków. Cała trójka może bowiem liczyć na wsparcie salonu Mercedesa.
– Dzięki tej firmie miałem tak szybki sprzęt – podkreśla Tomasz Gapiński. Na to samo teraz liczy Rafał Okoiewski, który także trafi do stajni Antona Nischlera.

– Z aklimatyzacją nie będzie problemów. Znamy się doskonale z chłopakami i trenerem. Słyszałem, że atmosfera jest wyśmienita. Cieszę się, że tutaj trafiłem – mówi żużlowiec, który w styczniu skończy 40 lat. Bardzo wiekowy skład, to podstawowy zarzut niektórych kibiców, którzy złośliwie ostrowski klub nazywają domem spokojnej starości.

– Postawiliśmy na doświadczenie, ale to zawodnicy, którym wciąż się chce. Mają ambicję, co pokazali w minionym sezonie. Wierzę, że Rafał Okoniewski pokaże jeszcze na co go stać i ci, którzy wytykają wiek tym żużlowcom, będą ich jeszcze oklaskiwali – odpiera zarzuty Radosław Strzelczyk. – Poza tym, mamy w składzie młodzież, która ma się uczyć właśnie od doświadczonych zawodników.

– Czy ten skład jest mocniejszy, to się okaże. Na papierze tak to wygląda. Inni też są mocniejsi. Liga powinna być podobna do tej z 2019 roku. Jeden faworyt – Apator Toruń i reszta drużyn o porównywalnym potencjale – tłumaczy trener Mariusz Staszewski.
Niektórych może zaskoczyć zakontraktowanie Adriana Cyfera. To jednak świadoma decyzja, bo TŻ Ostrovia chce dać 24-latkowi szansę na odbudowanie.

– Adriana doskonale zna trener Mariusz Staszewski i widzi w nim potencjał. Jeśli będzie odpowiednio dosprzętowiony wierzę, że możemy jechać czwórką krajowych seniorów w składzie – mówi Strzelczyk.

– Przychodzi do nas po dwóch ciężkich sezonach. Jego kariera po zakończeniu wieku juniora nie potoczyła się najlepiej, ale dajemy mu szansę. Jak ją wykorzysta, będziemy tylko się cieszyć – zaznacza Staszewski.

– Znamy się od dawna z trenerem Mariuszem, bo pochodzimy z Gorzowa. On wie, na co mnie stać. Ja też znam swoje możliwości. Zresztą nawet w tym nieudanym sezonie 2019 były mecze, które pokazywały mój potencjał. Znalazłem się przecież w finale IMP. Potrzeba mi tylko ustabilizowania formy. Lubię ostrowski tor. Wiem, że w drużynie jest świetna atmosfera i jestem pełen optymizmu – mówi 24-latek, który jako junior jeździł w parze z obecnym mistrzem świata Bartoszem Zmarzlikiem.

Zaciąg zagraniczny w TŻ Ostrovia stanowić będą doskonale znani w Ostrowie Nicolai Klindt i Sam Masters. Duńczyk podpisał kontrakt na trzeci rok z rzędu. 31-letni zawodnik notuje w Ostrowie stały progres. Szczególnie drugą część sezonu 2019 miał udaną. Brylował w finale w Rybniku, a także meczu barażowym w Gorzowie. Sam Masters z kolei bardzo zabiegał o przedłużenie kontraktu w Ostrowie.

– Zżyłem się z tym klubem, kibicami i kolegami z drużyny. Wiem, że mogę jechać lepiej. Zainwestowałem w nowe silniki, pozyskałem sponsorów i nie mogę się już doczekać kolejnego sezonu – mówi bohater półfinałowej rywalizacji z Car Gwarant Startem Gniezno.
O ile kadra seniorska uległa kosmetycznym zmianom, bo nie będzie Aleksandra Łoktajewa i Renata Gafurowa, a pojawiają się Rafał Okoniewski i Adrian Cyfer, to diametralnie zmienia się formacja juniorska. Wiek młodzieżowy skończył Marcin Kościelski, a z wypożyczenia do macierzystej Stali Gorzów wrócił Kamil Nowacki.

– Stawiamy na wychowanków. Są młodzi, będą zbierać doświadczenie – mówi trener Staszewski. – Pomożemy im, by jechali bez presji i czuli się jak najlepiej w drużynie – dodaje Tomasz Gapiński. Sebastian Szostak i Kacper Grzelak mają podpisane kontrakty do 2024 roku, czyli do końca wieku młodzieżowego. O rok młodsi Jakub Krawczyk i Jakub Poczta umowami z ostrowskim klubem związani są do sezonu 2025.

– To jest nasza przyszłość. Chcemy na nich stawiać, dbamy o ich rozwój, dlatego też zapewniamy od razu najwyższej klasy sprzęt – podkreśla Radosław Strzelczyk. O silniki juniorów zadba Anton Nischler, ceniony niemiecki tuner. Dzięki firmie braci Garcarków do ostrowskich juniorów trafiły dwie ramy od mistrza świata Bartosza Zmarzlika i jedna od Mikkela Michelsena.

Kibice nową drużynę Arged Malesa TŻ Ostrovia zobaczą na prezentacji w niedzielę, 15 grudnia. Z kolei 11 stycznia ostrowski klub organizuje Bal Żużlowca 2020. Czas do sezonu szybko zleci.

Kadra Arged Malesa TŻ Ostrovia na sezon 2020

Krajowi zawodnicy:

Adrian Cyfer rocznik 1995
Tomasz Gapiński rocznik 1982
Rafał Okoniewski rocznik 1980
Grzegorz Walasek rocznik 1976

Obcokrajowcy:

Nicolai Klindt (Dania) rocznik 1988
Sam Masters (Australia) rocznik 1991

Juniorzy:

Kacper Grzelak rocznik 2003
Jakub Krawczyk rocznik 2004
Jakub Poczta rocznik 2004
Sebastian Szostak rocznik 2003

Trener:

Mariusz Staszewski

Maciej Kmiecik

reklama