Teoretycznie sezon dla nich się nie skończył, a w praktyce poprzez wprowadzone zakazy są pozbawieni jakiejkolwiek formy treningu. Mowa o piłkarzach ręcznych Ostrovi, którzy wygrali grupę B I ligi i czekają teraz na turniej barażowy. Nie wiadomo, kiedy on ma się odbyć i gdzie. Zawodnicy od prawie czterech tygodni nie mieli zajęć na hali. – Teraz nie mogą nawet pobiegać. Kontakt z piłką? Mogą sobie porzucać piłkę o ścianę w domu” – mówi Maciej Nowakowski, trener KPR Ostrovia, z którym rozmawialiśmy o tym, jak przygotować zespół do turnieju barażowego.
reklama





