Po raz pierwszy w historii ostrowskiego szczypiorniaka, zespół seniorów KPR OStrovia został mistrzem I ligi. Niestety, sukces sportowy nie poszedł w parze z organizacyjnym i finansowym osiągnięciem, gdyż KPR Ostrovia jeszcze przed wywalczeniem sportowego kryterium gry w PGNiG Superlidze, została pozbawiona możliwości przyznania licencji. W czwartkowy wieczór zarząd klubu podziękował sponsorom i przyjaciołom klubu, a przede wszystkim trenerem i zawodnik za osiągnięcie historycznego wyniku.

Już teraz mogę zadeklarować, że ruszamy pełną parą w kwestii organizacyjnej i finansowej, tak by potencjalny sukces w przyszłym sezonie nas nie przerósł. Mamy zespół oparty na wychowankach. Wracają do nas kolejni dwaj: Mikołaj Przybylski i Ksawery Gajek i mogę otwarcie powiedzieć, że naszym celem będzie awans do PGNiG Superligi -podkreśla Paweł Staszak, prezes KPR Ostrovia.

reklama

Były prezes klubu, a także radny miejski, Marek Śliwiński dziękując zawodnikom i trenerom za historyczny sukces, poinformował ich także, że władze Superligi wizytowały niedawno Arenę Ostrów i mocno trzymają kciuki za to, by drużyna dysponująca takim obiektem dołączyła w niedalekiej przyszłości do ligi zawodowej. – Jest także pełna deklaracja pomocy klubowi w kwestii spełnienia wymogów licencyjnych – zapewniał Marek Śliwiński.

KPR Ostrovia teoretycznie wzmacnia się przed nowym sezonem. Do MKS-u Kalisz odszedł Gracjan Wróbel, a zespół zasilą Mikołaj Przybylski i Ksawery Gajek. Obaj to wciąż młodzi gracze, którzy mają już doświadczenie. To wszystko ma zaprocentować i Ostrovia ma walczyć ponownie o wygranie swojej grupy, a następnie mistrzostwo całej ligi. Nie będzie to łatwe, bo w szranki staną aż 44 drużyny. Awans wywalczy tylko mistrz I ligi, a warto przypomnieć, że po sezonie 2020/2021 powstanie jedna centralna I liga, do której dostaną się tylko cztery najlepsze zespoły z każdej grupy.

reklama